O bohaterze dzisiejszej perykopy ewangelicznej, o Zacheuszu, wiemy dość sporo: zwierzchnik celników, bardzo bogaty, niskiego wzrostu i mający wielkie pragnienie ujrzenia Jezusa (por. Łk 19,2-3).

U wyjścia z Jerycha, zapewne przy bramie, siedział niewidomy żebrak (por. Łk 18,35). Siedział on na granicy miasta i nie mogąc pracować wyciągał swoje ręce po jałmużnę.