Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

To niesłychane! Zwyczajne wykopki kartofli i robota w polu stały się inspiracją do przygotowania imprezy plenerowej, która nie tylko dostarcza rozrywki, ale przede wszystkim popularyzuje kulturę ludową Kaszub i Kociewia. W Muzeum - Kaszubskim Parku Etnograficznym we Wdzydzach Kiszewskich, zgodnie z tradycją, ostatnia niedziela lata należy do ziemniaka.

Brałem udział we Mszy świętej na 30-lecie powstania NSZZ "Solidarność", celebrowanej na placu pod krzyżami przy pamiętnej bramie Stoczni Gdańskiej, wtedy jeszcze, przed 30 laty, imienia W. I. Lenina. Wróciłem bardzo zmęczony i nieoczekiwanym nawrotem słońca bezlitośnie grzejącego na tej szeroko otwartej, niczym niezacienionej przestrzeni, długą celebracją, a już szczególnie wiecowymi elementami tego liturgicznego zgromadzenia. Jak inaczej rozumieć transparenty, które wnosiły zarzewie niepokoju, jak choćby ten wysoko podnoszony: "Gdańsk przeprasza za Wałęsę". Jaki Gdańsk, myślałem sobie. I co złego uczynił Lech Wałęsa Gdańskowi? (…)
ELIASZ

"Zarzucają zwolennikom Różańca, że jest on modlitwą już przestarzałą, niedzisiejszą, że czasem ludzie odmawiają go bezwiednie, bez zastanowienia, trochę bezmyślnie.
Wydaje mi się, że Różaniec jest modlitwą bardzo odpowiednią właśnie na dzisiejsze czasy.

Średniowieczne jarmarki odbywały się cyklicznie, przeważnie co tydzień. Organizowane były często w pobliżu kościołów, w centrum danej miejscowości. Do dzisiaj w architekturze wielu miast można zobaczyć, że dane miejscowości rozbudowywane były pod kątem organizowania jarmarków. Przybywali na nie wszyscy z okolicy, aby zakupić na kolejne tygodnie potrzebne rzeczy, aby sprzedać swoje wyroby, ale także, aby móc spotkać ludzi, porozmawiać z nimi i pośmiać się wspólnie. (…)
xww

Collegium Marianum w Pelplinie to szkoła o ogromnych tradycjach i zasługach. Pomimo trudnych lat, wychowała pomorskie elity dla Kościoła, polityki, gospodarki państwa. W czasach walki z polskością stała na straży patriotyzmu, pielęgnowała język i historię Polski.

Dożynki to święto chleba i tych wszystkich, którzy go współtworzyli. To wydarzenie jednoczące rządzących, pracujących na roli i spożywających codzienny pokarm jako owoc ziemi. To przede wszystkim święto dziękczynienia Bogu za dzieło stworzenia, a ludziom wsi za trud ich mozolnej pracy - powiedział Grzegorz Świtała, dyrektor Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego otwierając Samorządowo-Diecezjalne Dożynki Województwa Pomorskiego w Lubaniu koło Kościerzyny.

W bieżącym numerze

Pierwsze wzmianki dotyczące uprawy buraków sięgają starożytności. Dopiero pod koniec XVIII wieku za sprawą zawartej w nich sacharozy stały się bardzo popularne. W Polsce pierwsze informacje na temat buraków sięgają XIV wieku, ale dopiero dwa wieki później stały się bardziej znane.
W ostatnim czasie kilka razy usłyszałem od niektórych współczesnych „autorytetów”, że grozi nam powrót do ciemnego średniowiecza, jakoby był to czas zacofania i niesprawiedliwości. To bardzo nienaukowa ocena skomplikowanego, ale i niezwykle ciekawego i pełnego odkryć okresu.
Niewątpliwie nie byłoby zwycięstwa 1920 r. bez wsparcia polskiego społeczeństwa i Kościoła. Ani polscy robotnicy, ani chłopi nie ulegli bolszewickim hasłom nawołującym do mordowania i grabienia „kułaków, księży i ziemian”. Przeciwnie, w obliczu obcego najazdu wszystkie warstwy społeczne zjednoczyły się.
Zostaw telefon komórkowy, dokumenty, pieniądze i karty kredytowe. I idź. Chcesz jeść, pić – musisz żebrać. Chcesz przenocować – proś. Taką pielgrzymkę proponują mężczyznom jezuici. I jest coraz więcej chętnych.
Nie wszyscy pewnie wiedzą, ale w ostatnich latach w całej Polsce populacje zwierząt różnych gatunków powiększają swoją liczebność. Tak naprawdę ten generalny trend – z nielicznymi wyjątkami – jest charakterystyczny dla dużej części Europy. W naszym kraju na skutek zabiegów ochronnych gwałtownie wzrosły liczebności niektórych gatunków – bobrów, łosi, wilków, lisów. Swój renesans, można by rzec, przeżywa zagrożony jeszcze do niedawna żubr.
Sielawa z sosem kurkowym. Babka ziemniaczana z sosem kurkowym. Befsztyk z sosem kurkowym. Nawet tagliatelle w hotelu było z sosem kurkowym.

Temat numeru

Z Niepokalaną do Nieba


Możemy powiedzieć, że nic Maryi „nie trzymało” na ziemi. Była całkowicie pojednana ze swoją ziemską historią, żyła miłością Miłosiernego. Była zawsze wolna do miłości, wolna dla swego Stwórcy, wolna dla swego Oblubieńca.

więcej

Natura

Dzika młodzież


Nie wszyscy pewnie wiedzą, ale w ostatnich latach w całej Polsce populacje zwierząt różnych gatunków powiększają swoją liczebność. Tak naprawdę ten generalny trend – z nielicznymi wyjątkami – jest charakterystyczny dla dużej części Europy. W naszym kraju na skutek zabiegów ochronnych gwałtownie wzrosły liczebności niektórych gatunków – bobrów, łosi, wilków, lisów. Swój renesans, można by rzec, przeżywa zagrożony jeszcze do niedawna żubr.
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

Ciemne średniowiecze?

W ostatnim czasie kilka razy usłyszałem od niektórych współczesnych „autorytetów”, że grozi nam powrót do ciemnego średniowiecza, jakoby był to czas zacofania i niesprawiedliwości. To bardzo nienaukowa ocena skomplikowanego, ale i niezwykle ciekawego i pełnego odkryć okresu.
Więcej…

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

MY CHCEMY BOGA

Nie można ominąć przemówienia prezydenta USA Donalda Trumpa przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego. I ekspresyjny pomnik, i stamtąd wychodzące silne słowa amerykańskiego prezydenta, i żołnierze amerykańskiej armii w tle stworzyły niezwykłą dramaturgię. Nie można tego zapomnieć. „Ameryka kocha Polskę, Ameryka kocha Polaków” – mówił Trump.