Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Do otwarcia obwodnicy Pelplina jest podobno wciąż jeszcze daleko. Na maćkowy rozum trudno to zrozumieć, ale pewnie są racje, których należy przestrzegać, ażeby mieć pewność, że droga prawidłowo leży i wiarogodnie osiadła na mocnym fundamencie.

W sobotę, 6 lutego w Pelplinie i w niedzielę, 7 lutego w Kościerzynie gościł prymas Polski abp Henryk Muszyński. Najpierw był gościem biskupa pelplińskiego Jana Bernarda Szlagi, potem odwiedził Wyższe Seminarium Duchowne, którego jest absolwentem. Abp Henryk Muszyński jako honorowy obywatel Kościerzyny przybywa chętnie na najważniejsze uroczystości do tego miasta.

Choć na dworze siarczysty mróz a wiatr śniegiem zacina, oni zrzucają z siebie ubranie i pewnym krokiem wchodzą do lodowatej wody na otwartych akwenach. Nie jest to bynajmniej podyktowane umartwianiem ciała, ale troską o własne zdrowie, kondycję fizyczną i dobre samopoczucie. Takie kąpiele – zdaniem morsów – to nie tylko właściwy sposób hartowania organizmu, ale także najtańsza z możliwych rekreacja.

Incydent w czasie pasterki, kiedy to niezrównoważona psychicznie kobieta przewróciła Benedykta XVI, zrodził obawy o jego bezpieczeństwo. Papieską ochronę skorygowano. Nie powstała jednak „pancerna bariera” uniemożliwiająca Papieżowi kontakt z wiernymi.

Watykan jest najbardziej zmilitaryzowanym państwem świata, gdy weźmie się pod uwagę bezpieczeństwo statystycznego obywatela (ok. 600). Gdy jednak doliczymy 40 tys. codziennie przybywających turystów, bilans ten nie wychodzi już aż tak imponująco. Tym niemniej nad bezpieczeństwem głowy tego najmniejszego państwa świata czuwają aż trzy formacje zbrojne: szwajcarscy gwardziści, watykańska żandarmeria i włoska policja. (…)

Beata
zajączkowska

Praktyka pokutna w Kościele nie jest wymysłem ludzi. Jej dzieje związane są z misją Chrystusa, który już od początku swej publicznej działalności nauczał: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie”
(Mt 4,17). Dlatego ściśle wiąże się ona z nawróceniem: sama jest nawróceniem, wewnętrzną przemianą, która przechodzi z serca do czynów (Reconciliatio et Paenitentia 4).

W bieżącym numerze

Temat zaangażowania duchownych w politykę jest wciąż aktualny. Teoretycznie wszystko jest klarowne, ale praktyka niesie ciągle nowe sytuacje. Niekiedy duchowni nie potrafią utrzymać zdrowego dystansu do świata polityki, a czasem politycy chcą ich, przynajmniej mentalnie, wciągnąć w szeregi swojej partii.

W rozmowie zapytano mnie: dlaczego dziś duchowni nie wspierają opozycji w protestach? Spokojnie odpowiedziałem, że nie jest ich rolą zaangażowanie w działania polityczne. Wówczas mój rozmówca przypomniał,
że przecież księża byli z ludźmi w czasie strajków solidarnościowych. Jednak wówczas nie było demokratycznie wybranej władzy, siły bezpieczeństwa krwawo tłumiły protesty, mordowano i szykanowano opozycjonistów i ich rodziny. Ponieważ strajkujący bali się o swoje życie, prosili o mszę św. i spowiedź. Dziś jest zupełnie inna sytuacja, a protestujący nie proszą o modlitwę, ale o deklarację polityczną. Ks. Jerzy Popiełuszko zawsze podkreślał, że nie chce angażować się w politykę, ale musi spełniać misję kapłańską wśród robotników. (…)

 

W czwartkowy wieczór tuż przy Dworcu Centralnym w Warszawie można trafić na niezwykłe wydarzenie. Jest kawa i herbata, zimą koniecznie gorąca zupa, a latem kanapki i słodkie przekąski. To jednak tylko pretekst do tego, by się spotkać, wymienić drobnymi uprzejmościami, a czasami szczerze porozmawiać z tymi, których często na ulicy mijamy bez słowa albo zbywamy znalezioną w kieszeni złotówką.

Inteligentni, dobrze wychowani, aktywni, przebojowi. Najlepsi uczniowie polskich gimnazjów. Elita Kociewia i kraju. Ryzykując życie, podjęli walkę z niemieckim okupantem.

Jeszcze przed wojną poznali historię wileńskich filomatów i filaretów. Zaczytywali się w wierszach polskich romantycznych poetów.­ Patriotyczne wychowanie wyniesione z domów i szkół zainspirowało młodych mężczyzn do podjęcia walki z nazistami. Patrząc sobie w oczy, przyjaciele recytowali fragment „Pieśni od ziemi naszej” Norwida: „Tam, gdzie ostatnia świeci szubienica, tam jest mój środek dziś – tam ma stolica, tam jest mój gród”. Konspiratorzy przyjęli te słowa jako motto swej działalności.

Do wieczności odeszła siostra Barbara Klein SM. Wiele roczników kleryków, którzy opuścili rodzinne domy z najlepszą kuchnią swoich matek i zamieszkało w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, pamiętało i pamięta siostrę Barbarę, która – prawie od zawsze – rządziła w seminaryjnej kuchni.

Za nami pierwszy miesiąc roku szkolnego. Coraz częściej do gabinetów psychologów i pedagogów szkolnych zgłaszają się rodzice dzieci, które odmawiają uczęszczania do szkoły. Co jest tego przyczyną? Czy to może być fobia szkolna?

Gdyby żył, właśnie skończyłby siedemdziesiąt lat. Nie tak wiele, jak na dzisiejsze czasy, gdy wśród nas coraz więcej żyjących stulatków. Niektórzy zadają sobie pytanie: kim byłby dzisiaj, jak odnalazłby się we współczesnej rzeczywistości, w niepodległej Polsce? To jednak próżne dywagacje. Ks. Jerzy Popiełuszko został zamordowany przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w 1984 roku, miał wtedy zaledwie trzydzieści siedem lat.

Temat numeru

Róże Pierwszej Apostołki


Jesień każdego roku niezaprzeczalnie przypomina, że świat wokół nas się zmienia, a wiele z tego, co nas otacza, nieodwracalnie przemija. Wiara jednak pozwala nam dostrzec więcej. Dzięki niej wciąż może trwać wiosna, gdyż „Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją” (Łk 20, 38). Zatem choć wszystko w przyrodzie musi ulegać zmianom i przemijaniu, pozostaje miłość, ta prawdziwa, Boża i przedwieczna, od której wszystko się zaczęło.

więcej

Wśród nas

Nie paluszek, nie główka…


Za nami pierwszy miesiąc roku szkolnego. Coraz częściej do gabinetów psychologów i pedagogów szkolnych zgłaszają się rodzice dzieci, które odmawiają uczęszczania do szkoły. Co jest tego przyczyną? Czy to może być fobia szkolna?
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

DUCHOWNI A POLITYKA

Temat zaangażowania duchownych w politykę jest wciąż aktualny. Teoretycznie wszystko jest klarowne, ale praktyka niesie ciągle nowe sytuacje. Niekiedy duchowni nie potrafią utrzymać zdrowego dystansu do świata polityki, a czasem politycy chcą ich, przynajmniej mentalnie, wciągnąć w szeregi swojej partii.

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

JANEK WĘDROWNICZEK

Po raz dziesiąty w Chrystkowie koło Gruczna zorganizowano latem teatr z rekonstrukcją dawnych osadników mennonitów. Wokół holenderskiej zagrody ze słomianym dachem prowadzono warsztaty z ziołami, pokazy i spektakle o obyczajach.