Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

"Glutaminian sodu (E621), jest związkiem chemicznym wykorzystywanym jako substancja wzmacniająca smak i zapach. Jest bardzo częstym składnikiem gotowych sosów i dań instant.

Sam w sobie nie ma smaku, ale potrafi podkreślić smak potraw, czyniąc je bardziej wyrazistymi. (…) W swojej naturalnej formie nie jest szkodliwy. Występuje w niewielkich ilościach w mięsie, rybach, warzywach, mleku oraz produktach zbożowych. (…)

 


Anna Maria Kolberg OV

Meteoropatia, czyli wrażliwość na oddziaływanie warunków atmosferycznych, zwłaszcza zmian pogody, jest faktem bezdyskusyjnym. Zajmują się nią specjaliści - biometeorolodzy, badający wpływ pogody na organizmy żywe, w tym na człowieka. I choć meteoropatia nie jest chorobą, potrafi sprawić, że czujemy się chorzy.

Makaron z dyni lub z zielonej herbaty, kawior z pomarańczy, melona, whisky i czego tylko dusza zapragnie. No i lody gorące w środku, a na zewnątrz zimne, aksamitne i o takich smakach, że człowiekowi nawet się nie śniło. Te kulinarne rarytasy, wyglądające jak dzieła sztuki, serwuje kuchnia molekularna, która jest hitem na Zachodzie, w Polsce zaś stawia dopiero pierwsze kroki.

Ta sprawa poruszyła całą Polskę, trudno zatem, żeby nie znalazło się dla niej miejsce w „Pielgrzymie”. 20 stycznia podczas wieczornego spaceru, około godz. 18.00, miała zostać porwana półroczna Madzia Waśniewska. Matka, według relacji jej samej, miała zostać ogłuszona, a kiedy wstała, nie było już dziecka w wózku. Matka rozpaczliwie błagała o pomoc (tak to pokazała m.in. Telewizja), a ludzie, głównie mieszkańcy Sosnowca, gdzie doszło do tego wydarzenia, rozklejali zdjęcia Madzi z wołaniem o zwrot dziecka. (…)

ELIASZ

Nawet jeśli nie dostanę kwiatów z okazji Dnia Kobiet, to i tak mam sporo szczęścia. Żyję w kręgu kulturowym, który zapewnia mi swobodę, niezależność, możliwość samorealizacji i konstytucyjnie zagwarantowane prawa niezależnie od płci. Nie wszędzie pozycja społeczna kobiety jest tak korzystna. W wielu rejonach świata nie tylko jej prawa, ale również aktywność życiowa podlega niewyobrażalnym dla Europejczyków ograniczeniom.

Pan uczył nas wolności, pokory, rezygnowania z własnych planów, ociosywał „ja” moje i mojej żony, uczył tego, że życie jest zmaganiem. Ukazywał prawdę o nas, a jednocześnie - i to chcę podkreślić z całą mocą - swoje miłosierdzie. "Ja bowiem znam zamiary, jakie mam wobec was - wyrocznia Pana - zamiary pełne pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie" (Jr 29,11).

W historii ludzkości wiele jest przypadków niezwykłej aktywności ludzi starszych - wielkich uczonych, artystów, a także władców czy polityków. Dożywali oni 80, 90, a nawet 100 lat, do końca swych dni prowadząc aktywne i twórcze życie. Biologiczna granica życia ludzkiego wynosi około 120 lat. Jeżeli coraz powszechniej będziemy się zbliżać do tej granicy, wielkim wyzwaniem dla ludzkości będzie zapewnienie, by długowieczności towarzyszyła sprawność, samodzielność oraz pełna integracja ze społeczeństwem. (z raportu ONZ, 2000 r.)   

W bieżącym numerze

Temat zaangażowania duchownych w politykę jest wciąż aktualny. Teoretycznie wszystko jest klarowne, ale praktyka niesie ciągle nowe sytuacje. Niekiedy duchowni nie potrafią utrzymać zdrowego dystansu do świata polityki, a czasem politycy chcą ich, przynajmniej mentalnie, wciągnąć w szeregi swojej partii.

W rozmowie zapytano mnie: dlaczego dziś duchowni nie wspierają opozycji w protestach? Spokojnie odpowiedziałem, że nie jest ich rolą zaangażowanie w działania polityczne. Wówczas mój rozmówca przypomniał,
że przecież księża byli z ludźmi w czasie strajków solidarnościowych. Jednak wówczas nie było demokratycznie wybranej władzy, siły bezpieczeństwa krwawo tłumiły protesty, mordowano i szykanowano opozycjonistów i ich rodziny. Ponieważ strajkujący bali się o swoje życie, prosili o mszę św. i spowiedź. Dziś jest zupełnie inna sytuacja, a protestujący nie proszą o modlitwę, ale o deklarację polityczną. Ks. Jerzy Popiełuszko zawsze podkreślał, że nie chce angażować się w politykę, ale musi spełniać misję kapłańską wśród robotników. (…)

 

W czwartkowy wieczór tuż przy Dworcu Centralnym w Warszawie można trafić na niezwykłe wydarzenie. Jest kawa i herbata, zimą koniecznie gorąca zupa, a latem kanapki i słodkie przekąski. To jednak tylko pretekst do tego, by się spotkać, wymienić drobnymi uprzejmościami, a czasami szczerze porozmawiać z tymi, których często na ulicy mijamy bez słowa albo zbywamy znalezioną w kieszeni złotówką.

Inteligentni, dobrze wychowani, aktywni, przebojowi. Najlepsi uczniowie polskich gimnazjów. Elita Kociewia i kraju. Ryzykując życie, podjęli walkę z niemieckim okupantem.

Jeszcze przed wojną poznali historię wileńskich filomatów i filaretów. Zaczytywali się w wierszach polskich romantycznych poetów.­ Patriotyczne wychowanie wyniesione z domów i szkół zainspirowało młodych mężczyzn do podjęcia walki z nazistami. Patrząc sobie w oczy, przyjaciele recytowali fragment „Pieśni od ziemi naszej” Norwida: „Tam, gdzie ostatnia świeci szubienica, tam jest mój środek dziś – tam ma stolica, tam jest mój gród”. Konspiratorzy przyjęli te słowa jako motto swej działalności.

Do wieczności odeszła siostra Barbara Klein SM. Wiele roczników kleryków, którzy opuścili rodzinne domy z najlepszą kuchnią swoich matek i zamieszkało w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, pamiętało i pamięta siostrę Barbarę, która – prawie od zawsze – rządziła w seminaryjnej kuchni.

Za nami pierwszy miesiąc roku szkolnego. Coraz częściej do gabinetów psychologów i pedagogów szkolnych zgłaszają się rodzice dzieci, które odmawiają uczęszczania do szkoły. Co jest tego przyczyną? Czy to może być fobia szkolna?

Gdyby żył, właśnie skończyłby siedemdziesiąt lat. Nie tak wiele, jak na dzisiejsze czasy, gdy wśród nas coraz więcej żyjących stulatków. Niektórzy zadają sobie pytanie: kim byłby dzisiaj, jak odnalazłby się we współczesnej rzeczywistości, w niepodległej Polsce? To jednak próżne dywagacje. Ks. Jerzy Popiełuszko został zamordowany przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w 1984 roku, miał wtedy zaledwie trzydzieści siedem lat.

Temat numeru

Róże Pierwszej Apostołki


Jesień każdego roku niezaprzeczalnie przypomina, że świat wokół nas się zmienia, a wiele z tego, co nas otacza, nieodwracalnie przemija. Wiara jednak pozwala nam dostrzec więcej. Dzięki niej wciąż może trwać wiosna, gdyż „Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją” (Łk 20, 38). Zatem choć wszystko w przyrodzie musi ulegać zmianom i przemijaniu, pozostaje miłość, ta prawdziwa, Boża i przedwieczna, od której wszystko się zaczęło.

więcej

Wśród nas

Nie paluszek, nie główka…


Za nami pierwszy miesiąc roku szkolnego. Coraz częściej do gabinetów psychologów i pedagogów szkolnych zgłaszają się rodzice dzieci, które odmawiają uczęszczania do szkoły. Co jest tego przyczyną? Czy to może być fobia szkolna?
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

DUCHOWNI A POLITYKA

Temat zaangażowania duchownych w politykę jest wciąż aktualny. Teoretycznie wszystko jest klarowne, ale praktyka niesie ciągle nowe sytuacje. Niekiedy duchowni nie potrafią utrzymać zdrowego dystansu do świata polityki, a czasem politycy chcą ich, przynajmniej mentalnie, wciągnąć w szeregi swojej partii.

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

JANEK WĘDROWNICZEK

Po raz dziesiąty w Chrystkowie koło Gruczna zorganizowano latem teatr z rekonstrukcją dawnych osadników mennonitów. Wokół holenderskiej zagrody ze słomianym dachem prowadzono warsztaty z ziołami, pokazy i spektakle o obyczajach.