O swoich dzieciach mówią, że przybyły z chmur. I choć urodziły je inne matki, czują się całkowicie spełnione. Borykanie się z niepłodnością nie było proste, ale decyzję o adopcji określają jako najlepszą w swoim życiu. Ze wspaniałymi mamami Justyną Bigos i Beatą Mozer – o tym, jak dojrzewały do swojego macierzyństwa – rozmawia Iwona Demska.

– Są Panie autorkami książki „Dzieci z chmur, opowieść o adopcji i macierzyństwie”. Książka ta wzrusza do łez. To historia o pragnieniu bycia mamą.

BM: Tak. Jest to książka, która opowiada o fragmencie naszego życia. I przede wszystkim mówi o tych lękach, które towarzyszyły nam na samym początku. Zastanawiałyśmy się, co się wydarzy, kiedy okaże się, że naprawdę nie będziemy mogły być mamami. Później przeszłyśmy przez trudną drogę, każda trochę inną. Ale przede wszystkim pragnęłyśmy kochać dziecko – tę maleńką istotę. (…)

 

Wartościowa książka