Czy strach przed chemią w codziennym życiu ma jakieś racjonalne podstawy, czy jest tylko chwilową modą napędzaną przez, być może, producentów produktów naturalnych? I czy rezygnacja z chemii w codziennym życiu w ogóle jest możliwa?


Według jednych związki chemiczne zawarte w kosmetykach czy środkach czystości, które stosujemy w domach są konieczne i bezpieczne, według drugich lepiej przestawić się w codziennym życiu na naturalne, pozbawione „zbędnej” chemii rozwiązania alternatywne. Jedni i drudzy mają argumenty, powołują się na badania naukowe i stosowne certyfikaty. Komu zaufać? Czy pozostać przy zwykłych, zawierających „chemię” produktach, czy zacząć kupować kosmetyki naturalne i samemu przygotowywać proszek do prania czy kostki do zmywarki? Decyzję każdy musi podjąć sam, ale z pewnością nie zaszkodzi doczytać, o co tak naprawdę chodzi. Dlaczego niby kosmetyki naturalne są lepsze i bezpieczniejsze od tych zawierających związki chemiczne? I czy wszystkie związki chemiczne są niebezpieczne i szkodliwe? (…)


Więcej przeczytasz w najnowszym numerze dwutygodnika Pielgrzym (18/2019).