Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Akurat trwa sezon składania życzeń, pewnie najobfitszy w ciągu całego roku. Schodzą się przy tym podwójne okoliczności, bo i Boże Narodzenie, i Nowy Rok. Zupełnie ubocznie wtrącę tutaj, że ja życzę zawsze szczęśliwego nowego roku, a nie szczęśliwego Nowego Roku, bo według tej drugiej wersji, ściśle biorąc, chodziłoby tylko o jeden dzień, czyli 1 stycznia.
Życzenia bywają różne. Czasem są nawet dość długie, bo na całą stronicę dużego formatu spisane traktaty teologiczne, w zamierzeniu autorów pretendujące zapewne do pierwszeństwa w zakresie tekstów z taką akrybią wypracowanych. (…)
ELIASZ

Odkąd o nim usłyszał, nie potrafił myśleć o niczym innym.
– Muszę go znaleźć – powtarzał sobie każdego ranka.
Porzucił dom, rodzinę, pracę i wyruszył na poszukiwania kamienia filozoficznego, który wszystko, czego dotknął, zamieniał w złoto…
Sposób działania był prosty. Przepasał się żelaznym łańcuchem i dotykał go każdym napotkanym kamieniem. Podnoszenie kamieni stało się jego obsesją. Codziennie rano rozpoczynał ów jednostajny „taniec”. Mijały dni, miesiące… Jego ubranie pokrył kurz, a włosy rozwiał wiatr. Niewiele jadł i spał. Oczy nie dostrzegały już niczego oprócz kamieni. (…)

- Kiełpino warto odwiedzić choćby ze względu na „Kiełki” - mówią ci, którzy mieli okazję podziwiać występy dzieci z Kaszub. Sukcesy odnoszone przez ten regionalny teatrzyk to najlepszy dowód, że talenty kiełkują wszędzie. – Każde dziecko posiada jakieś wewnętrzne uzdolnienia. Trzeba je tylko dostrzec i stworzyć warunki do rozwoju – tłumaczy Regina Olszewska, która w tym roku obchodzi pięćdziesięciolecie swojej pracy z teatrzykiem.

W związku z kryzysem ekonomicznym Komisja Europejska sporządziła dwa raporty na temat polskiego ubóstwa i oba są druzgocące. Wynika z nich, że bieda w Polsce jest największa spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Czy to, że w nędzy wyprzedziliśmy nawet Rumunię, daje rządzącym coś do myślenia? Ostatnio marszałek Komorowski „przegonił” biedę z Sejmu RP, zsyłając wniosek do Komisji Polityki Społecznej, gdzie tkwić będzie bardzo długo.

Co jest najważniejsze
Zagadnienie ekumenizmu jest bardzo żywo obecne w naszej codziennej świadomości. Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan nie przychodzi do nas „z zaskoczenia”, ale jako zwyczajne dopełnienie codziennych spraw.

W bieżącym numerze

Skąd wywodzą się polskie barwy narodowe? Co symbolizują? Czy zawsze były to biel i czerwień? Kiedy i w jakich okolicznościach powstała polska flaga? I jak ją zawieszać, by nie złamać prawa?

Flaga państwowa obok godła Orła Białego w złotej koronie oraz hymnu Mazurka Dąbrowskiego jest jednym z trzech symboli suwerenności Polski oraz historii dziedzictwa kulturowego narodu. Jej rola i znaczenie podkreślone zostały 13 lat temu. Weszła wówczas w życie ustawa powołująca 2 maja nowe święto − Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej. Tego dnia wywieszamy ją z dumą na naszych balkonach, a włodarze miejscowości w całej Polsce przyozdabiają nią publiczne gmachy i latarnie. Traktujemy flagę jako coś oczywistego. Ale czy znamy jej historię? Dlaczego to właśnie czerwień i biel stały się naszymi narodowymi barwami?

Pewnie każdy z nas pamięta z dzieciństwa zabawę w głuchy telefon. Informacja przekazywana coraz to innej osobie za sprawą rozmaitych zniekształceń na końcu w niewielkim stopniu przypominała pierwotną treść. Warto jednak zaznaczyć, że deformacja oryginału nie była zamiarem uczestników zabawy, działo się to niejako bezwiednie.

Ksiądz Krzysztof Masiulanis po raz pierwszy wsiadł na motocykl w Nowym Jorku w 1993 roku, gdy pojechał w czasie wakacji zastąpić tamtejszego proboszcza. W weekendy, gdy ulice na Manhattanie stawały się niemal puste, miasto zwiedzał na Harleyu. Wcześniej nie znał nawet skutera, ale połknął bakcyla i od tamtej pory motocykle to jego pasja.

– Byłem sam w przedziale pociągu. Potem wsiadła jakaś dziewczyna – opowiadał pewien niewidomy chłopiec. – Mężczyzna i kobieta, którzy ją odprowadzali, musieli być jej rodzicami. Dawali jej mnóstwo wskazówek. Nie widziałem, jak wyglądała dziewczyna, ale podobała mi się barwa jej głosu.

„Europa powinna powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni i budowania wspólnoty opartej o europejską kulturę” – podkreślił Instytut Myśli Schumana w ogłoszonej niedawno „Deklaracji Schumana 2017”.
Ponoć kochany na zewnątrz, a nielubiany wewnątrz. Bo Franciszka najbardziej uwielbiają ci wędrujący po obrzeżach Kościoła.

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

O powrocie Europy do chrześcijańskich korzeni

„Europa powinna powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni i budowania wspólnoty opartej o europejską kulturę” – podkreślił Instytut Myśli Schumana w ogłoszonej niedawno „Deklaracji Schumana 2017”.
Więcej…

Temat numeru

Słowo Boże i rytmy życia

W życiu istoty ludzkiej istnieją różne rytmy: naturalne, o których człowiek sam nie decyduje, lecz musi je respektować w swoim własnym interesie, poczynając od tego fundamentalnego rytmu między dniem i nocą (który naprawdę jest podstawą wszystkich pozostałych), a następnie rytmy zarazem naturalne i umowne, to znaczy przynajmniej w części ustanowione przez człowieka, aby własnemu życiu w czasie nadać pewnej uporządkowanej cykliczności.

więcej

Wśród nas

Między niebem i piekłem


Ksiądz Krzysztof Masiulanis po raz pierwszy wsiadł na motocykl w Nowym Jorku w 1993 roku, gdy pojechał w czasie wakacji zastąpić tamtejszego proboszcza. W weekendy, gdy ulice na Manhattanie stawały się niemal puste, miasto zwiedzał na Harleyu. Wcześniej nie znał nawet skutera, ale połknął bakcyla i od tamtej pory motocykle to jego pasja.

Więcej…

Temat do rozmowy

Śpieszył się kochać ludzi

Mówił o sobie „onkocelebryta”. „Skoro nowotwór zagnieździł się gdzieś w mojej głowie i nie da się go usunąć, to niech on robi coś dobrego” – powiedział w jednym z wywiadów ks. Jan Kaczkowski, założyciel i dyrektor Hospicjum pw. Ojca Pio w Pucku, kapłan, którego pokochali ludzie. 28 marca minęła pierwsza rocznica jego śmierci. Z Joanną Podsadecką – przyjaciółką księdza Kaczkowskiego i współautorką jego książki – rozmawia Iwona Demska.

Więcej…

 

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki


PAPIEŻ FRANCISZEK UKOCHANY

Ponoć kochany na zewnątrz, a nielubiany wewnątrz. Bo Franciszka najbardziej uwielbiają ci wędrujący po obrzeżach Kościoła.

Więcej…