Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Chochliki zakradną się wszędzie, nawet do tekstu najsumienniej sczytanego. Tu akurat chcę pomóc autorowi Przedmowy do książki ks. Edmunda Kosznika "Wspomnienia starego kapłana", gdzie napisano: "I czego życzyć Księdzu Prałatowi? Ad multom annos? To za mało! Plurimos annos”. Zwrot "Ad multos annos" jest tak upowszechniony, że ktoś nawet nie podejrzewał błędu. Oczywiście, powinno być "Ad multos annos", nie „Ad multom annos”.(…)

13 września 2010
ELIASZ

W urodziny Sługi Bożego

W niedzielę, 7 listopada Pelplin odwiedził nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore. Okazją była 140. rocznica urodzin Sługi Bożego Biskupa Konstantyna Dominika, dawnego sufragana w Pelplinie. Abp Migliore przewodniczył Mszy św. w Bazylice katedralnej, nawiedził grób bpa Dominika, seminarium duchowne oraz spotkał się w bibliotece diecezjalnej z kapłanami i alumnami seminarium. (…)

ks. IRENEUSZ SMAGLIŃSKI

W starożytnych Chinach pacjent płacił lekarzowi, żeby chronił go przed chorobą. U nas profilaktyki ciągle nie traktuje się zbyt poważnie. A szkoda, bo zapobieganie jest tańsze niż leczenie. W grze o zdrowie pierwsze posunięcie należy do nas.

Nęcą nas dalekie poróże i zwiedzanie wspaniałych zabytków, a bardzo często zapominamy o bogactwie, jakie kryją w sobie nasze pobliskie miasta. Warto odkryć na nowo pocysterską świątynię w Koronowie, która zaskakuje swoim blaskiem i pomaga nam odkryć wspaniałość Stwórcy.

Z nuncjuszem apostolskim ks. abp. Celestino Migliore, rozmawiają ks. prałat Ireneusz Smagliński ("Radio Głos") i ks. Wojciech Węckowski ("Pielgrzym")

- Jak ocenia Ksiądz Arcybiskup sytuację w Polsce na tle innych krajów?

Prawda o Komisji Majątkowej

Spadkobiercy PRL-u głoszą mity o finansach Kościoła. A może dobrze byłoby przypomnieć afery czasów rządów lewicowych? Życie prywatne i publiczne powinno być naznaczone prawdą. Dlatego zamiast bić się w cudze piersi, należy posypać głowę popiołem i własne winy wyznawać. Uwierzmy ewangelicznemu przesłaniu: "…poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (J 8,32).

W bieżącym numerze

Skąd wywodzą się polskie barwy narodowe? Co symbolizują? Czy zawsze były to biel i czerwień? Kiedy i w jakich okolicznościach powstała polska flaga? I jak ją zawieszać, by nie złamać prawa?

Flaga państwowa obok godła Orła Białego w złotej koronie oraz hymnu Mazurka Dąbrowskiego jest jednym z trzech symboli suwerenności Polski oraz historii dziedzictwa kulturowego narodu. Jej rola i znaczenie podkreślone zostały 13 lat temu. Weszła wówczas w życie ustawa powołująca 2 maja nowe święto − Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej. Tego dnia wywieszamy ją z dumą na naszych balkonach, a włodarze miejscowości w całej Polsce przyozdabiają nią publiczne gmachy i latarnie. Traktujemy flagę jako coś oczywistego. Ale czy znamy jej historię? Dlaczego to właśnie czerwień i biel stały się naszymi narodowymi barwami?

Pewnie każdy z nas pamięta z dzieciństwa zabawę w głuchy telefon. Informacja przekazywana coraz to innej osobie za sprawą rozmaitych zniekształceń na końcu w niewielkim stopniu przypominała pierwotną treść. Warto jednak zaznaczyć, że deformacja oryginału nie była zamiarem uczestników zabawy, działo się to niejako bezwiednie.

Ksiądz Krzysztof Masiulanis po raz pierwszy wsiadł na motocykl w Nowym Jorku w 1993 roku, gdy pojechał w czasie wakacji zastąpić tamtejszego proboszcza. W weekendy, gdy ulice na Manhattanie stawały się niemal puste, miasto zwiedzał na Harleyu. Wcześniej nie znał nawet skutera, ale połknął bakcyla i od tamtej pory motocykle to jego pasja.

– Byłem sam w przedziale pociągu. Potem wsiadła jakaś dziewczyna – opowiadał pewien niewidomy chłopiec. – Mężczyzna i kobieta, którzy ją odprowadzali, musieli być jej rodzicami. Dawali jej mnóstwo wskazówek. Nie widziałem, jak wyglądała dziewczyna, ale podobała mi się barwa jej głosu.

„Europa powinna powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni i budowania wspólnoty opartej o europejską kulturę” – podkreślił Instytut Myśli Schumana w ogłoszonej niedawno „Deklaracji Schumana 2017”.
Ponoć kochany na zewnątrz, a nielubiany wewnątrz. Bo Franciszka najbardziej uwielbiają ci wędrujący po obrzeżach Kościoła.

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

O powrocie Europy do chrześcijańskich korzeni

„Europa powinna powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni i budowania wspólnoty opartej o europejską kulturę” – podkreślił Instytut Myśli Schumana w ogłoszonej niedawno „Deklaracji Schumana 2017”.
Więcej…

Temat numeru

Słowo Boże i rytmy życia

W życiu istoty ludzkiej istnieją różne rytmy: naturalne, o których człowiek sam nie decyduje, lecz musi je respektować w swoim własnym interesie, poczynając od tego fundamentalnego rytmu między dniem i nocą (który naprawdę jest podstawą wszystkich pozostałych), a następnie rytmy zarazem naturalne i umowne, to znaczy przynajmniej w części ustanowione przez człowieka, aby własnemu życiu w czasie nadać pewnej uporządkowanej cykliczności.

więcej

Wśród nas

Między niebem i piekłem


Ksiądz Krzysztof Masiulanis po raz pierwszy wsiadł na motocykl w Nowym Jorku w 1993 roku, gdy pojechał w czasie wakacji zastąpić tamtejszego proboszcza. W weekendy, gdy ulice na Manhattanie stawały się niemal puste, miasto zwiedzał na Harleyu. Wcześniej nie znał nawet skutera, ale połknął bakcyla i od tamtej pory motocykle to jego pasja.

Więcej…

Temat do rozmowy

Śpieszył się kochać ludzi

Mówił o sobie „onkocelebryta”. „Skoro nowotwór zagnieździł się gdzieś w mojej głowie i nie da się go usunąć, to niech on robi coś dobrego” – powiedział w jednym z wywiadów ks. Jan Kaczkowski, założyciel i dyrektor Hospicjum pw. Ojca Pio w Pucku, kapłan, którego pokochali ludzie. 28 marca minęła pierwsza rocznica jego śmierci. Z Joanną Podsadecką – przyjaciółką księdza Kaczkowskiego i współautorką jego książki – rozmawia Iwona Demska.

Więcej…

 

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki


PAPIEŻ FRANCISZEK UKOCHANY

Ponoć kochany na zewnątrz, a nielubiany wewnątrz. Bo Franciszka najbardziej uwielbiają ci wędrujący po obrzeżach Kościoła.

Więcej…