Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Czym jest rodzina? Jaka jest jej przyszłość? – w Europie potrzeba szerokiej debaty na ten temat. Jesteśmy przekonani, że my chrześcijanie powinniśmy w tej debacie aktywnie uczestniczyć. Do tego jednak potrzeba głębokiej refleksji nad naszą własną tożsamością, nad naszym własnym rozumieniem pojęcia rodziny, jej sensu, jej celu. (...) (Komisja programowa VIII Zjazdu Gnieźnieńskiego)

"Natura, która dotąd była martwa, świętuje zmartwychwstanie razem ze swoim Panem. Delikatne piękno zieleniących się drzew i malujących się różnym kolorem kwiatów jest jakby jednym wyrazem radości. (…)"
(Anonimowy kaznodzieja z V wieku)

Show, czyli widowisko – tak właśnie odbieram przesłuchania przed Sejmową Komisją, teraz Hazardową. To jest dopiero serial! Wciąga tak, że trzeba powalczyć z sobą, żeby się oderwać od ekranu.
Ale o co właściwie chodzi? Cel tego gigantycznego serialu jakby się zamaskował pod setkami pytań, które nie zawsze wiadomo, do czego mają doprowadzić. Z moich szczenięcych lat (tu zapożyczam się u Melchiora Wańkowicza) przypominam sobie taką wierszowankę, z której tylko jeden wiersz pamiętam: „a baba dziada kijem okłada”, przy czym miało chodzić o coś zaskakującego, co z kolei powinno pomóc zrozumieć wymierzenie należnej sprawiedliwości. (…)

ELIASZ

W koszyczku z tzw. święconką poczesne miejsce zajmuje jajko, którym dzielimy się z rodziną przy wielkanocnym stole. W  wielu regionach smaruje się je dodatkowo chrzanem, żeby do cna wypalił z duszy grzechy... Jajko łączono
z rytmem wszechświata, Ziemią, Słońcem, siłą życiową, płodnością, powrotem wiosny oraz zmartwychwstaniem.

W Kościele Rok Świętego Jakuba Apostoła – kolejny, czyli 119. – zainaugurowało otwarcie świętych Drzwi Przebaczenia w katedrze w Santiago de Compostela 1 stycznia 2010 roku. Świętujemy Rok Jakubowy, gdy liturgiczna uroczystość tego patrona w dniu 25 lipca przypada w niedzielę, a tak jest w tym roku. Pierwszy Rok Jakubowy ogłosił w 1120 roku papież Kalikst II, poprzedni obchodzono w 2004 roku, a następny będzie dopiero w roku 2021.

W bieżącym numerze

Skąd wywodzą się polskie barwy narodowe? Co symbolizują? Czy zawsze były to biel i czerwień? Kiedy i w jakich okolicznościach powstała polska flaga? I jak ją zawieszać, by nie złamać prawa?

Flaga państwowa obok godła Orła Białego w złotej koronie oraz hymnu Mazurka Dąbrowskiego jest jednym z trzech symboli suwerenności Polski oraz historii dziedzictwa kulturowego narodu. Jej rola i znaczenie podkreślone zostały 13 lat temu. Weszła wówczas w życie ustawa powołująca 2 maja nowe święto − Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej. Tego dnia wywieszamy ją z dumą na naszych balkonach, a włodarze miejscowości w całej Polsce przyozdabiają nią publiczne gmachy i latarnie. Traktujemy flagę jako coś oczywistego. Ale czy znamy jej historię? Dlaczego to właśnie czerwień i biel stały się naszymi narodowymi barwami?

Pewnie każdy z nas pamięta z dzieciństwa zabawę w głuchy telefon. Informacja przekazywana coraz to innej osobie za sprawą rozmaitych zniekształceń na końcu w niewielkim stopniu przypominała pierwotną treść. Warto jednak zaznaczyć, że deformacja oryginału nie była zamiarem uczestników zabawy, działo się to niejako bezwiednie.

Ksiądz Krzysztof Masiulanis po raz pierwszy wsiadł na motocykl w Nowym Jorku w 1993 roku, gdy pojechał w czasie wakacji zastąpić tamtejszego proboszcza. W weekendy, gdy ulice na Manhattanie stawały się niemal puste, miasto zwiedzał na Harleyu. Wcześniej nie znał nawet skutera, ale połknął bakcyla i od tamtej pory motocykle to jego pasja.

– Byłem sam w przedziale pociągu. Potem wsiadła jakaś dziewczyna – opowiadał pewien niewidomy chłopiec. – Mężczyzna i kobieta, którzy ją odprowadzali, musieli być jej rodzicami. Dawali jej mnóstwo wskazówek. Nie widziałem, jak wyglądała dziewczyna, ale podobała mi się barwa jej głosu.

„Europa powinna powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni i budowania wspólnoty opartej o europejską kulturę” – podkreślił Instytut Myśli Schumana w ogłoszonej niedawno „Deklaracji Schumana 2017”.
Ponoć kochany na zewnątrz, a nielubiany wewnątrz. Bo Franciszka najbardziej uwielbiają ci wędrujący po obrzeżach Kościoła.

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

O powrocie Europy do chrześcijańskich korzeni

„Europa powinna powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni i budowania wspólnoty opartej o europejską kulturę” – podkreślił Instytut Myśli Schumana w ogłoszonej niedawno „Deklaracji Schumana 2017”.
Więcej…

Temat numeru

Słowo Boże i rytmy życia

W życiu istoty ludzkiej istnieją różne rytmy: naturalne, o których człowiek sam nie decyduje, lecz musi je respektować w swoim własnym interesie, poczynając od tego fundamentalnego rytmu między dniem i nocą (który naprawdę jest podstawą wszystkich pozostałych), a następnie rytmy zarazem naturalne i umowne, to znaczy przynajmniej w części ustanowione przez człowieka, aby własnemu życiu w czasie nadać pewnej uporządkowanej cykliczności.

więcej

Wśród nas

Między niebem i piekłem


Ksiądz Krzysztof Masiulanis po raz pierwszy wsiadł na motocykl w Nowym Jorku w 1993 roku, gdy pojechał w czasie wakacji zastąpić tamtejszego proboszcza. W weekendy, gdy ulice na Manhattanie stawały się niemal puste, miasto zwiedzał na Harleyu. Wcześniej nie znał nawet skutera, ale połknął bakcyla i od tamtej pory motocykle to jego pasja.

Więcej…

Temat do rozmowy

Śpieszył się kochać ludzi

Mówił o sobie „onkocelebryta”. „Skoro nowotwór zagnieździł się gdzieś w mojej głowie i nie da się go usunąć, to niech on robi coś dobrego” – powiedział w jednym z wywiadów ks. Jan Kaczkowski, założyciel i dyrektor Hospicjum pw. Ojca Pio w Pucku, kapłan, którego pokochali ludzie. 28 marca minęła pierwsza rocznica jego śmierci. Z Joanną Podsadecką – przyjaciółką księdza Kaczkowskiego i współautorką jego książki – rozmawia Iwona Demska.

Więcej…

 

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki


PAPIEŻ FRANCISZEK UKOCHANY

Ponoć kochany na zewnątrz, a nielubiany wewnątrz. Bo Franciszka najbardziej uwielbiają ci wędrujący po obrzeżach Kościoła.

Więcej…