Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Skoro Jezus, Syn Boży, okazał nam miłość swoją, dając swe życie za nas, nikt nie ma większej miłości od tego, kto życie swoje oddaje za Niego i za swych braci (…). Toteż męczeństwo, przez które uczeń upodabnia się do Mistrza przyjmującego z własnej woli śmierć dla zbawienia świata i naśladuje Go w przelaniu krwi, uważa Kościół za dar szczególny i najwyższą próbę miłości.
Sobór Watykański II, Lumen gentium, 42.

W dzień beatyfikacji Sługi Bożego Jana Pawła II 1 maja br. we wszystkich diecezjach Polski świętowano uroczyste dziękczynienie. W Pelplinie ksiądz biskup diecezjalny Jan Bernard Szlaga w godzinach poprzedzających beatyfikację sprawował Mszę św. w Bazylice katedralnej. Na początku wygłoszonej homilii powiedział: "Łączymy się tą Mszą św. z naszymi pielgrzymami, którzy udali się do Rzymu, aby z bliska zobaczyć, co się będzie działo podczas beatyfikacji. (…)


ks. WOJCIECH WĘCKOWSKI

Kiedy w latach 70. ub. wieku ks. Józef Tischner stanął przed ołtarzem jednego z krakowskich kościołów z misiem w ręku i odprawił pierwszą w Polsce Mszę św. dla przedszkolaków, nikt pewnie nie przypuszczał, że po kilku latach msze dla dzieci staną się standardem w każdej parafii. Chodziłam na takie msze odprawiane w Gdyni całą rodziną.

Wokół bólów głowy narosło wiele stereotypów. Tymczasem to nie wygodna wymówka, ale poważna dolegliwość. Na bóle głowy skarży się aż 70 proc. Polaków. Dolegliwości te mogą być spowodowane przez szereg przyczyn - fizycznych, chemicznych, psychicznych, neurologicznych. Ich zidentyfikowanie jest jednak bardzo istotne ze względu na podjęcie odpowiedniego leczenia.

Z ks. Wiesławem Mazurowskim, postulatorem procesu beatyfikacyjnego II grupy męczenników z okresu II wojny światowej, rozmawia ks. Wojciech Węckowski

- Proces beatyfikacyjny II grupy męczenników z okresu II wojny światowej rozpoczął się we wrześniu 2003 roku. Minęło zatem osiem lat. Czy to wystarczający czas, aby zakończyć poziom diecezjalny tego procesu?
- Obiektywnie 8 lat to długo. Nie były to jednak lata stracone, ponieważ wykonany został  ogrom pracy. Ale można też powiedzieć, że 8 lat to mało, niewiele, że ten czas mógłby być dłuższy, bo zawsze do gromadzonego materiału dowodowego można by coś dodać, coś dołączyć. (…)

Grób jest częścią życia. Dlatego nie tylko dbamy o groby naszych bliskich, ale staramy się, jak najpiękniej umiemy, by były świadectwem życia. A to znaczy i wdzięcznej pamięci, i prawdziwie rodzinnej więzi. Kwiaty są najprostszym dowodem na to, że z grobem łączymy przekonanie o życiu, które skrywa się pod kamienną płytą. Jeszcze więcej uroku dodają światła stawiane na grobach. Obecnie każdy czas jest stosowny, ażeby takie światło, przeważnie znicze, na grobie ustawić nie tylko z okazji uroczystości Wszystkich Świętych. (…)


ELIASZ

W bieżącym numerze

Każdy z nas jest inny. Dzieli nas naprawdę sporo rzeczy. Także jedzenie. I to w wielu wymiarach.
„Nazywam się Asia. Biegam w zupełnej ciemności. Startuję z przewodnikiem, który jest moimi oczami” – tak mówi o sobie niewidoma biegaczka, Joanna Mazur, mistrzyni świata w biegu na 1500 metrów. Na tegorocznych Lekkoatletycznych Mistrzostwach Świata Osób Niepełnosprawnych w Londynie razem z Michałem Stawickim odniosła fenomenalny sukces, zdobywając aż trzy medale. O swojej wielkiej pasji, ciężkiej pracy i przełamywaniu barier opowiada Mai Przeperskiej.
Sezon dyniowy trwa, dlatego dyniowate warzywa należy wykorzystać w naszej kuchni jak najlepiej. Dynia to uniwersalne warzywo o wszechstronnym kulinarnym zastosowaniu, możemy ją przygotować w postaci purée, pysznej zupy, sałatki, farszu czy jako dodatek do spaghetti, sałatek, a nawet ciast i deserów.
Zanim dokonano jego koronacji, zawiązano tak zwaną konfederację warszawską, gwarantującą obywatelom „różniącym się w wierze” równe traktowanie, także w dostępie do urzędów.
Droga Redakcjo!

Żyję w związku cywilnym, ponieważ moja żona wcześniej zawarła ślub kościelny i rozwiodła się po 6 miesiącach jego trwania. Jej poprzedni mąż okazał się psychopatą. Z tego związku nie posiada żadnego potomstwa. Obecnie tworzymy udaną rodzinę, wychowując po katolicku naszą córeczkę. Oboje pochodzimy z rodzin katolickich i w tym duchu zostaliśmy wychowani. Z miasta przeprowadziliśmy się na wieś. W czasie kolędy przedstawiliśmy ks. proboszczowi naszą sytuację. Po tym fakcie, kiedy chcieliśmy przystąpić do Komunii św., proboszcz zabronił nam tego, choć moja żona jest przekonana, że jej poprzednie małżeństwo w ogóle nie zaistniało.

„Dzień dobry, nazywam się…, miło mi poinformować, że został/-a Pan/-i wylosowany/-a…”. Pewnie wielu z nas odbiera podobnie brzmiące telefony, podczas których miły głos po drugiej stronie próbuje nas przekonać o niebywałym szczęściu, jakie nas spotkało w związku z możliwością uczestniczenia w wyjątkowym spotkaniu – badań medycznych albo prezentacji sprzętu domowego, garnków, patelni, materaców czy cudownej pościeli.

Dowiadujemy się, że na każdego, kto przyjdzie na spotkanie, czeka prezent, a ponadto można jeszcze wylosować cenne nagrody. Kto by nie skorzystał z takiej okazji? (…)

 

Temat numeru

Patryczek... cud życia


Urodził się w domu – nagle i niespodziewanie, w dwudziestym czwartym tygodniu ciąży. Poród przyjęła mama dziecka, która intuicyjnie reanimowała synka do momentu przyjazdu karetki pogotowia. Dziś Patryk ma dwadzieścia miesięcy i ogromną wolę życia. Z Magdą Kochańską rozmawia Iwona Demska.

więcej

Wśród nas

Pastuszkowie z Fatimy – trochę polscy święci


Jest wieczór, 12 maja 2000 roku, przeddzień uroczystej liturgii, podczas której Kościół ma wynieść na ołtarze pastuszków Franciszka i Hiacyntę Marto. Jan Paweł II po raz ostatni przybywa do Fatimy. Swe pierwsze kroki kieruje ku miejscu objawień Maryi. Klęka przed cudowną figurą i zaczyna się modlić. Niemal milion ludzi zebranych w Cova da Iria zatapia się w ciszy tak wielkiej, że jest ją w stanie rozciąć bzyczenie przelatującej muchy.
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

Objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie

W tym roku minęło 140 lat od objawień w Gietrzwałdzie. Ich treścią było przede wszystkim wezwanie do modlitwy, ale miały również znaczenie patriotyczne. Matka Boża przemawiała po polsku, a był to czas zaborów i walki z naszym językiem. Podtrzymało to ducha narodowego i pomogło zachować polskość.

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

Z POEZJĄ PRZEZ WAKACJE

W tym roku odwiedziłem z poezją między innymi Gniew, Jastrzębią Górę i Bydgoszcz.