To, co myślimy o sobie, o świecie i o innych ludziach, wpływa na to, jak się czujemy, co widzimy. Nasza głowa decyduje o tym, na co zwracamy uwagę, co pamiętamy, jak się zachowujemy, i o tym, czego doświadczamy w efekcie naszego postępowania.

29 stycznia w paryskiej Sorbonie odbyła się inauguracja Roku Marii Skłodowskiej-Curie, jedynej w świecie dwukrotnej laureatki Nagrody Nobla w dwóch różnych dziedzinach nauk, odkrywczyni polonu i radu, prekursorki radiochemii, pod kierunkiem której prowadzono pionierskie badania nad leczeniem raka za pomocą promieni jonizujących. Zakończenie roku nastąpi 25 listopada na Zamku Królewskim w Warszawie.

Każdy z nas jest wyjątkowy. Stanowi egzemplarz jedyny, niepowtarzalny. Tym, co oprócz cech zewnętrznych identyfikuje człowieka, jest jego imię i nazwisko. O ile to ostatnie może ulec zmianie w wyniku zawarcia związku małżeńskiego, imię pozostaje naszą wizytówką na całe życie. I tylko od decyzji wybierających je rodziców zależy, czy dla tego, kto będzie je nosił, stanie się błogosławieństwem, czy przekleństwem.

Wieczór zapowiadał się całkiem zwyczajnie. Sprzedawca siedział bezczynnie za ladą obserwując przechodniów. Niespodziewanie w drzwiach sklepu pojawił się sąsiad.

Z Ireną Santor, o muzyce, życiu i występach na estradzie, rozmawia ks. Ireneusz Smagliński

- Tak pięknie wspomniała Pani podczas jednego z koncertów w Tczewie, że jest Pani artystką nadziei. Skąd ta myśl?

Trwa wciąż jeszcze żywa i świeża radość Bożego Narodzenia. Przynajmniej tak jest teraz, kiedy piszę ten tekst. Zanim się ukaże, może być już bardziej zwyczajnie, wszak od 10 stycznia nastaje w liturgii czas zwykły, a przecież liturgia tak bardzo nam pomaga mądrze korzystać z wszelkiej doczesności, także z czasu. Powróciło święto Trzech Króli jako dzień wolny od pracy i zajęć szkolnych. Czekaliśmy na to pięćdziesiąt lat. Czy czekaliśmy? (…)

ELIASZ