Z głębokim bólem informujemy, że 25 kwietnia 2012 r. o godz. 6.25 w Kociewskim Centrum Zdrowia (szpitalu św. Jana) w Starogardzie Gdańskim zmarł Pierwszy Biskup Pelpliński JAN BERNARD SZLAGA.

Zmarły pasterz Kościoła Pelplińskiego miał 72 lata. Od 1992 r. był biskupem diecezjalnym w Pelplinie.

Kościół Pelpliński trwa na modlitwie za swojego Arcypasterza

ks. prał. Ireneusz Smagliński
Rzecznik Biskupa Pelplińskiego

Z bp. Hyacintho O. Egbebo MSF, z wikariatu apostolskiego Bomadi w Nigerii, o trudnościach, szczęściu, głoszeniu Ewangelii w kraju misyjnym, rozmawia ks. Wojciech Węckowski

- Jak wygląda życie w kraju Księdza Biskupa?

W 2011 r. aż 56 proc. Polaków nie przeczytało żadnej książki, dla porównania w Czechach - 17 proc. Po co  nam niepodległość, demokracja i inne zdobycze wolności, jeśli jako naród nieczytający książek staniemy się bezwolni i łatwi do manipulowania, w tym i politycznego. Badania wykazały, że ludzie - którzy czytają książki - samodzielnie myślą i trudniej ich kontrolować.

Pewnie nieczęsto sięgamy do Listu św. Jakuba, a szkoda, bo jest to księga, która aż iskrzy się złotymi myślami, także dobrymi radami i przestrogami. Oto co napisał autor Listu o języku: "Język, mimo że jest małym organem, ma powód do wielkich przechwałek. Oto mały język, a jak wielki las podpala. (…) Za jego pomocą wielbimy Boga i Ojca, i nim przeklinamy ludzi, stworzonych na podobieństwo Boże.

Gniew, irytacja, złość - uczuć tych doświadczył chyba każdy z nas. Wprowadzają one wiele zamieszania do naszych relacji, stając się niejednokrotnie powodem nieporozumień i konfliktów. I choć nie są akceptowane społecznie, to nikt nie jest w stanie uniknąć odczuwania tych stanów. 

Nowy biskup pomocniczy w Pelplinie, ks. prałat Wiesław Śmigiel przyjął w sobotę 21 kwietnia sakrę biskupią. Głównym konsekratorem był abp Sławoj Leszek Głódź. Prymas Polski senior abp Henryk Muszyński powiedział w homilii: "biskupstwo oznacza obowiązek, a nie zaszczyt", dodał: "gdzie się miłuje, tam się trudu nie czuje". Nowy biskup mówił: "mam nadzieję, że wystarczy mi życia i energii, abym mógł ten dług życzliwości spłacić przez bezinteresowną służbę dla Kościoła".

Często zdarza mi się spotykać osoby, które wiedząc, że jestem z Polski, dzielą się swoimi przeżyciami z ciągłej bliskości z bł. Janem Pawłem II. To piękne! Dla nich Ojciec Święty Jan Paweł II nie odszedł, nie umarł, ale żyje i nadal jest przewodnikiem do szczęścia, do Boga.

Co tam skoki na bungee, wysokogórskie wspinaczki czy nurkowanie pod lodem. Zakupy - to dopiero odpowiednia dawka emocji! Buszując po sklepach i centrach handlowych można odsunąć na bok codzienne troski, można zapomnieć o Bożym świecie. Za takie chwile szczęścia przychodzi jednak zapłacić wysoką cenę.