W historii powojennej Polski proces stabilizacji i normalizacji wzajemnych stosunków wspólnoty politycznej i tej religijnej nabrał szczególnego charakteru dnia 28 lipca 1993 r., kiedy to Stolica Apostolska i Rzeczpospolita Polska zawarły konkordat. Ta dwustronna umowa międzynarodowa została ratyfikowana dopiero 23 lutego 1998 r. i w ten sposób stała się naturalnym fundamentem budowania harmonijnego społeczeństwa w Polsce.

Rok 2016 będzie szczególny dla Kościoła katolickiego w Polsce. Po pierwsze dlatego że to 1050. rocznica Chrztu Polski. W 966 r. książę Mieszko I wraz z dworem przyjął chrzest i rozpoczął długi proces chrystianizacji ziem polskich, który trwał co najmniej 200 lat. Zatem wspomnienie tego wydarzenia będzie okazją do narodowego dziękczynienia za dar chrześcijaństwa, ale i czasem refleksji nad kondycją Kościoła w Polsce. (…)

bp WIESŁAW ŚMIGIEL

 

 

"Młoda kobieta wracała do domu z pracy samochodem. Jechała bardzo ostrożnie, gdyż auto było nowiutkie, wczoraj odebrane i opłacone z oszczędności męża, który z wielu rzeczy zrezygnował, by móc kupić właśnie ten model.

Pamiętam swoje zaskoczenie, gdy po raz pierwszy usłyszałam, że istnieje kardynał, który się nazywa Jorge Maria Bergoglio i że to on został właśnie papieżem. Pamiętam, jak to zaskoczenie zmieniło się w entuzjazm, gdy nowo wybrany Ojciec Święty przywitał tłumy na placu, setki milionów przed telewizorami - i mnie osobiście - ciepłym uśmiechem i słowami "Buona sera".

Od pewnego czasu sztandarowym hasłem w nauczycielskiej posłudze Kościoła stała się "nowa ewangelizacja". O jej potrzebie wielokrotnie mówili ostatni papieże, przypominają biskupi, dostrzegają ją zaangażowani duszpastersko kapłani, ale najskuteczniej ewangelizują zrzeszeni w tzw. "szkołach nowej ewangelizacji" wierni świeccy. I chociaż od początku głoszenie ewangelii jest nie tylko podstawowym, ale wręcz strukturalnym elementem życia Kościoła, ciągle aktualne pozostają pytania: kto, kiedy, komu i w jaki sposób powinien ewangelię głosić.

Z prof. Adamem Linsenbarthem, geodetą i kartografem, o zamiłowaniu do Pisma Świętego, rozmawia ks. Wojciech Węckowski

Syberia to nie jest najlepsze miejsce do życia, ale żyje tu od zawsze wiele narodów. Potrafią sobie radzić. Tajga ich karmi i odziewa. Potrafią w tej tajdze, w górzystych i leśnych ostępach znaleźć swoje szczęście.

Moja francuska sąsiadka pani Laura, akademicka nauczycielka języka Moliera, po niedawnym powrocie z Paryża powitała mnie rano przy windzie wesołym pytaniem: – Monsieur Andree, comment va la Pologne? O, pan Andrzej! Jak się miewa Polska?