Bój krwawy toczy się (…) na wszystkich punktach ziemi naszej pod jarzmem Moskwy jęczącej. Na to straszne zło grożące ojczyźnie naszej – potrzeba użyć moralnej i religijnej broni. Broń ta jest w rękach Waszych, czcigodni Kapłani. Weźcież do serc Waszych, o słudzy Boży, sprawę narodu naszego… (Odezwa Komisji Spraw Duchownych rządu powstańczego z marca 1863 r.)

Po raz 35. Wspólnota braci z Taizé na przełomie roku kalendarzowego zorganizowała spotkanie młodych. Tym razem odbyło się ono w Rzymie.

Tego typu wydarzenia gromadzą młodzież nie tylko z Europy. Uczestnicy przyjeżdżają też spoza niej. Liczba przybyłych w tym roku była znacząca, bo wynosiła ponad 45 tys. osób, z czego grupa z Polski liczyła około 12 tys. Można spokojnie powiedzieć, że w Rzymie na każdej ulicy dało się słyszeć rozmowę w języku polskim. Naszą diecezję reprezentowała grupa około 350 osób z duszpasterzami. Spotkania mają charakter formacyjno -modlitewny. Tematem tegorocznym była refleksja nad fragmentem listu brata Aloisa – Aby odnowić więzi solidarności: jak oczyszczać źródła zaufania do Boga.

Spotykasz w życiu tysiące osób - sympatycznych i nieprzystępnych, życzliwych i formalistów, prostolinijnych i tajemniczych. Kilkudziesięciu stanowi krąg twoich dobrych znajomych. O kilku (jeśli w ogóle o kimkolwiek…) możesz powiedzieć, że są twymi przyjaciółmi... Ale tylko Jeden jest Miłością.

Skończył się rok 2012. Jaki był dla Polski, dla gospodarki UE, z którą jesteśmy nierozerwalnie złączeni? Mówiąc najkrócej - był to rok trudny, a w procesie jednoczenia się Europy ostatnich lat bodaj najtrudniejszy.

Nie ma eliksiru młodości ani cudownego kremu, który wygładziłby wszystkie zmarszczki. Lifting, botoks, liposukcja etc. oraz kuracja hormonalna dla kobiet i viagra dla mężczyzn może na trochę dodadzą wigoru i polepszą wygląd, ale nie zatrzymają procesu starzenia toczącego się w komórkach organizmu.

W Polsce utrwalił się zwyczaj, że w okresie Bożego Narodzenie duszpasterze odwiedzają domy i mieszkania wiernych. Jest to okazja do wspólnej modlitwy, udzielenia błogosławieństwa, rozmowy i wzajemnego poznania. Każdy duszpasterz ma bowiem obowiązek poznać swoich parafian, a przede wszystkim wysłuchać ich problemów i oczekiwań, aby skuteczniej ewangelizować i spieszyć z pomocą.