Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Temat egzorcyzmów jest coraz częściej obecny. Niektórzy uważają, że to konsekwencja aktywizacji szatana, a inni, że wynik mody i chorej fascynacji złem.

Od zarania swych dziejów chrześcijaństwo wykształciło dwa główne kierunki pielgrzymowania - do grobu Chrystusa w Jerozolimie i do grobów apostołów Piotra i Pawła w Rzymie. W pierwszych dekadach IX wieku doszedł trzeci kierunek - do grobu Jakuba Apostoła w hiszpańskiej Galicji.

Miesiąc przed zakończeniem Roku Wiary ojciec święty Franciszek zaprosił do Watykanu rodziny z całego świata. W świecie, w którym zauważa się podważanie autorytetu rodziny i przeżywanie przez nią różnych form kryzysu, Papież podkreślił jej siłę i ważność w wypełnianiu wielu kluczowych funkcji w społeczeństwie.

Podobno kochamy martyrologię, otwieranie grobów, rozdrapywanie ran. Mówi się, że Polacy lubią celebrować rocznice zakończonych klęską bitew, powstań. Czczenie takich zdarzeń ma jednak sens, bo skłania do zadumy, buduje więź z przodkami, krzepi wspólnotę, tożsamość. I choć historia wchodzi w codzienne życie, jest w nim również miejsce na radość i świętowanie prywatnych uroczystości.

29 października biskup pelpliński Ryszard Kasyna uroczyście otworzył i pobłogosławił Centrum Psychologiczno-Pastoralne "Więź" w Tczewie. Przy tej okazji powiedział: "Nie wyobrażam sobie, żeby takich miejsc jak to, w diecezji nie było". Centrum ma za cel pomóc przede wszystkim małżonkom i rodzinom, które dotykają różnorakie problemy w przezwyciężaniu trudności życiowych, problemów psychicznych oraz duchowych.

Dobiegł końca Rok Żołnierzy Wyklętych. Że co, że jaki rok? Kogo, jakich żołnierzy? Dziś trudno chyba wskazać osobę, która by nie słyszała o tych ludziach, którzy wbrew koniunkturze, nawet wbrew logice, stali wiernie przy świecie wartości, w jakim zostali wychowani i ukształtowani w czasach II Rzeczpospolitej oraz podczas zmagań II wojny światowej.

W bieżącym numerze

Skąd wywodzą się polskie barwy narodowe? Co symbolizują? Czy zawsze były to biel i czerwień? Kiedy i w jakich okolicznościach powstała polska flaga? I jak ją zawieszać, by nie złamać prawa?

Flaga państwowa obok godła Orła Białego w złotej koronie oraz hymnu Mazurka Dąbrowskiego jest jednym z trzech symboli suwerenności Polski oraz historii dziedzictwa kulturowego narodu. Jej rola i znaczenie podkreślone zostały 13 lat temu. Weszła wówczas w życie ustawa powołująca 2 maja nowe święto − Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej. Tego dnia wywieszamy ją z dumą na naszych balkonach, a włodarze miejscowości w całej Polsce przyozdabiają nią publiczne gmachy i latarnie. Traktujemy flagę jako coś oczywistego. Ale czy znamy jej historię? Dlaczego to właśnie czerwień i biel stały się naszymi narodowymi barwami?

Pewnie każdy z nas pamięta z dzieciństwa zabawę w głuchy telefon. Informacja przekazywana coraz to innej osobie za sprawą rozmaitych zniekształceń na końcu w niewielkim stopniu przypominała pierwotną treść. Warto jednak zaznaczyć, że deformacja oryginału nie była zamiarem uczestników zabawy, działo się to niejako bezwiednie.

Ksiądz Krzysztof Masiulanis po raz pierwszy wsiadł na motocykl w Nowym Jorku w 1993 roku, gdy pojechał w czasie wakacji zastąpić tamtejszego proboszcza. W weekendy, gdy ulice na Manhattanie stawały się niemal puste, miasto zwiedzał na Harleyu. Wcześniej nie znał nawet skutera, ale połknął bakcyla i od tamtej pory motocykle to jego pasja.

– Byłem sam w przedziale pociągu. Potem wsiadła jakaś dziewczyna – opowiadał pewien niewidomy chłopiec. – Mężczyzna i kobieta, którzy ją odprowadzali, musieli być jej rodzicami. Dawali jej mnóstwo wskazówek. Nie widziałem, jak wyglądała dziewczyna, ale podobała mi się barwa jej głosu.

„Europa powinna powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni i budowania wspólnoty opartej o europejską kulturę” – podkreślił Instytut Myśli Schumana w ogłoszonej niedawno „Deklaracji Schumana 2017”.
Ponoć kochany na zewnątrz, a nielubiany wewnątrz. Bo Franciszka najbardziej uwielbiają ci wędrujący po obrzeżach Kościoła.

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

O powrocie Europy do chrześcijańskich korzeni

„Europa powinna powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni i budowania wspólnoty opartej o europejską kulturę” – podkreślił Instytut Myśli Schumana w ogłoszonej niedawno „Deklaracji Schumana 2017”.
Więcej…

Temat numeru

Słowo Boże i rytmy życia

W życiu istoty ludzkiej istnieją różne rytmy: naturalne, o których człowiek sam nie decyduje, lecz musi je respektować w swoim własnym interesie, poczynając od tego fundamentalnego rytmu między dniem i nocą (który naprawdę jest podstawą wszystkich pozostałych), a następnie rytmy zarazem naturalne i umowne, to znaczy przynajmniej w części ustanowione przez człowieka, aby własnemu życiu w czasie nadać pewnej uporządkowanej cykliczności.

więcej

Wśród nas

Między niebem i piekłem


Ksiądz Krzysztof Masiulanis po raz pierwszy wsiadł na motocykl w Nowym Jorku w 1993 roku, gdy pojechał w czasie wakacji zastąpić tamtejszego proboszcza. W weekendy, gdy ulice na Manhattanie stawały się niemal puste, miasto zwiedzał na Harleyu. Wcześniej nie znał nawet skutera, ale połknął bakcyla i od tamtej pory motocykle to jego pasja.

Więcej…

Temat do rozmowy

Śpieszył się kochać ludzi

Mówił o sobie „onkocelebryta”. „Skoro nowotwór zagnieździł się gdzieś w mojej głowie i nie da się go usunąć, to niech on robi coś dobrego” – powiedział w jednym z wywiadów ks. Jan Kaczkowski, założyciel i dyrektor Hospicjum pw. Ojca Pio w Pucku, kapłan, którego pokochali ludzie. 28 marca minęła pierwsza rocznica jego śmierci. Z Joanną Podsadecką – przyjaciółką księdza Kaczkowskiego i współautorką jego książki – rozmawia Iwona Demska.

Więcej…

 

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki


PAPIEŻ FRANCISZEK UKOCHANY

Ponoć kochany na zewnątrz, a nielubiany wewnątrz. Bo Franciszka najbardziej uwielbiają ci wędrujący po obrzeżach Kościoła.

Więcej…