Mówił o sobie: "Czułem, że jestem narzędziem (…), że powinienem całe życie spędzić tak, stojąc przy ołtarzu, mówiąc do Boga i ludzi, sam wypowiadany przez Słowo, czułem, że tylko to jest ważne, a wszystko inne co robię, cała reszta jest głupstwem i stratą czasu".

Nadchodzi koniec świata… Takie informacje docierają do nas systematycznie, lecz przestały robić wrażenie. W ostatnich latach przeżyliśmy co najmniej kilka takich "końców świata". Miał on nastąpić w roku 2000, następnie 21 grudnia 2012. Gdy wskazywana przez fałszywych proroków data mijała, zapowiadane wydarzenie przekładano na następny termin.

To jest oszustwo małego kalibru, które może się zdarzyć każdemu. Wystarczy na chwilę uśpić czujność, a już naciągacze wyłudzą od nas ostatni grosz kantując na "wnuczka", "hydraulika", "urzędnika". Bank podsunie makiem pisaną umowę i suwenir, akwizytor lampę na parkinsona i zdrową pościel, miły głos w komórce zachęci do wysyłania esemesów. Jak bronić się przed krętaczami?

Od pierwszej niedzieli adwentu rozpoczął się nowy rok kościelny, który stanowi również pierwszy etap czteroletniego programu duszpasterskiego w Polsce. Program nawiązuje do 1050. rocznicy Chrztu Polski, którą będziemy obchodzić w 2016 r. To będzie nie tylko okazja do świętowania, ale przede wszystkim szansa na odnowienie i umocnienie wiary. Hasłem nowego programu są słowa: "Przez Chrystusa, z Chrystusem, w Chrystusie. Przez wiarę i chrzest do świadectwa". Opiera się on na doświadczeniu wiary, nawrócenia i chrztu oraz prowadzi do apostolstwa. (…)

bp WIESŁAW ŚMIGIEL

 

Z księdzem biskupem diecezjalnym Ryszardem Kasyną, w pierwszą rocznicę ingresu do bazyliki katedralnej, o posłudze w diecezji, budowaniu klimatu dialogu, świadomości wiary, papieżu Franciszku, planach na przyszłość, rozmawia ks. Wojciech Węckowski