Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Ich niezwykła przyjaźń trwała nieprzerwanie prawie przez pięćdziesiąt lat. Jej świadectwem są listy, które Wanda Półtawska i Karol Wojtyła wzajemnie do siebie pisali. Korespondencja ta stanowiła utajony materiał dowodowy w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II.

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego, 27 kwietnia, papież Franciszek dokona uroczystej kanonizacji dwóch swych poprzedników na urzędzie - Jana XXIII (1958-1963) i Jana Pawła II (1978-2005). W związku z tym rodzą się pytania, czym jest kanonizacja i jak w dawnych wiekach kształtował się proces wynoszenia przez Kościół na ołtarze i wpisywania do katalogu świętych?

Są najbliżej ludzkich tragedii, wszędzie tam, gdzie zagrożone jest mienie, zdrowie i życie człowieka. Niosą pomoc w sytuacjach kryzysowych, każdego dnia podejmując własne ryzyko. Na dźwięk syreny zostawiają swoje rodziny, przyjaciół i spieszą ratować innych. Dzięki nim możemy czuć się bezpiecznie. Strażacy, bo o nich mowa, 4 maja, w dzień św. Floriana obchodzą swoje święto.

"Ruah. Duch Boży unosił się nad wodami..." - tak zaczyna się "Tryptyk rzymski" Jana Pawła II. To najbardziej znany i jedyny utwór poetycki, który powstał w okresie Jego pontyfikatu. Jednak pamiętać należy, że Karol Wojtyła od początku zdradzał talent literacki, a poezja była Mu szczególnie bliska.

Z Marco Roncallim - dziennikarzem i krewnym Jana XXIII, autorem książki "Papież Jan Święty" - o postaciach dwóch kanonizowanych papieży rozmawia ks. Wojciech Węckowski

- Jan XXIII znany jest także w Polsce jako "dobry papież". Wydaje mi się jednak, że to nie oddaje w pełni postaci papieża Roncallego.

Kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII to okazja do dziękczynienia za dar pontyfikatu dwóch wielkich papieży. Dla nas to również kolejna szansa na pogłębiony rachunek sumienia dotyczący znajomości i przyjęcia nauczania Jana Pawła II. Powraca też pytanie, czy aby uszanować św. Papieża, trzeba stawiać realne, kamienne i spiżowe pomniki, czy też trzeba bardziej odwoływać się do nauczania? (…)

bp WIESŁAW ŚMIGIEL

 

W bieżącym numerze

Skąd wywodzą się polskie barwy narodowe? Co symbolizują? Czy zawsze były to biel i czerwień? Kiedy i w jakich okolicznościach powstała polska flaga? I jak ją zawieszać, by nie złamać prawa?

Flaga państwowa obok godła Orła Białego w złotej koronie oraz hymnu Mazurka Dąbrowskiego jest jednym z trzech symboli suwerenności Polski oraz historii dziedzictwa kulturowego narodu. Jej rola i znaczenie podkreślone zostały 13 lat temu. Weszła wówczas w życie ustawa powołująca 2 maja nowe święto − Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej. Tego dnia wywieszamy ją z dumą na naszych balkonach, a włodarze miejscowości w całej Polsce przyozdabiają nią publiczne gmachy i latarnie. Traktujemy flagę jako coś oczywistego. Ale czy znamy jej historię? Dlaczego to właśnie czerwień i biel stały się naszymi narodowymi barwami?

Pewnie każdy z nas pamięta z dzieciństwa zabawę w głuchy telefon. Informacja przekazywana coraz to innej osobie za sprawą rozmaitych zniekształceń na końcu w niewielkim stopniu przypominała pierwotną treść. Warto jednak zaznaczyć, że deformacja oryginału nie była zamiarem uczestników zabawy, działo się to niejako bezwiednie.

Ksiądz Krzysztof Masiulanis po raz pierwszy wsiadł na motocykl w Nowym Jorku w 1993 roku, gdy pojechał w czasie wakacji zastąpić tamtejszego proboszcza. W weekendy, gdy ulice na Manhattanie stawały się niemal puste, miasto zwiedzał na Harleyu. Wcześniej nie znał nawet skutera, ale połknął bakcyla i od tamtej pory motocykle to jego pasja.

– Byłem sam w przedziale pociągu. Potem wsiadła jakaś dziewczyna – opowiadał pewien niewidomy chłopiec. – Mężczyzna i kobieta, którzy ją odprowadzali, musieli być jej rodzicami. Dawali jej mnóstwo wskazówek. Nie widziałem, jak wyglądała dziewczyna, ale podobała mi się barwa jej głosu.

„Europa powinna powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni i budowania wspólnoty opartej o europejską kulturę” – podkreślił Instytut Myśli Schumana w ogłoszonej niedawno „Deklaracji Schumana 2017”.
Ponoć kochany na zewnątrz, a nielubiany wewnątrz. Bo Franciszka najbardziej uwielbiają ci wędrujący po obrzeżach Kościoła.

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

O powrocie Europy do chrześcijańskich korzeni

„Europa powinna powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni i budowania wspólnoty opartej o europejską kulturę” – podkreślił Instytut Myśli Schumana w ogłoszonej niedawno „Deklaracji Schumana 2017”.
Więcej…

Temat numeru

Słowo Boże i rytmy życia

W życiu istoty ludzkiej istnieją różne rytmy: naturalne, o których człowiek sam nie decyduje, lecz musi je respektować w swoim własnym interesie, poczynając od tego fundamentalnego rytmu między dniem i nocą (który naprawdę jest podstawą wszystkich pozostałych), a następnie rytmy zarazem naturalne i umowne, to znaczy przynajmniej w części ustanowione przez człowieka, aby własnemu życiu w czasie nadać pewnej uporządkowanej cykliczności.

więcej

Wśród nas

Między niebem i piekłem


Ksiądz Krzysztof Masiulanis po raz pierwszy wsiadł na motocykl w Nowym Jorku w 1993 roku, gdy pojechał w czasie wakacji zastąpić tamtejszego proboszcza. W weekendy, gdy ulice na Manhattanie stawały się niemal puste, miasto zwiedzał na Harleyu. Wcześniej nie znał nawet skutera, ale połknął bakcyla i od tamtej pory motocykle to jego pasja.

Więcej…

Temat do rozmowy

Śpieszył się kochać ludzi

Mówił o sobie „onkocelebryta”. „Skoro nowotwór zagnieździł się gdzieś w mojej głowie i nie da się go usunąć, to niech on robi coś dobrego” – powiedział w jednym z wywiadów ks. Jan Kaczkowski, założyciel i dyrektor Hospicjum pw. Ojca Pio w Pucku, kapłan, którego pokochali ludzie. 28 marca minęła pierwsza rocznica jego śmierci. Z Joanną Podsadecką – przyjaciółką księdza Kaczkowskiego i współautorką jego książki – rozmawia Iwona Demska.

Więcej…

 

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki


PAPIEŻ FRANCISZEK UKOCHANY

Ponoć kochany na zewnątrz, a nielubiany wewnątrz. Bo Franciszka najbardziej uwielbiają ci wędrujący po obrzeżach Kościoła.

Więcej…