Z ojcem Arnoldem Chrapkowskim OSPPE, pochodzącym z Kaszub nowo wybranym generałem Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika, o odpowiedzialności związanej z kierowaniem wspólnotą zakonną, paulińskim charyzmacie i współczesnym wychodzeniu na pustynię, rozmawia Anna Gniewkowska-Gracz

Niedziela Palmowa upamiętnia przybycie Jezusa do Jerozolimy. Jest również pierwszym dniem Wielkiego Tygodnia. O tym uroczystym dniu piszą wszyscy Ewangeliści. Wjazd Jezusa był bowiem niezwykle spektakularny. Gdy przybył do miasta na osiołku, witano Go jak króla - słano przed nim palmy i dywany. Trzymając w rękach gałązki oliwne wykrzykiwano Hosanna! Co oznaczały niegdyś te symbole, a co mówią nam dziś? (…)

Maja Przeperska

 

"Pewien filozof wskutek wypadku odniesionego w dzieciństwie kulał na jedną nogę i codziennie odczuwał wielkie bóle. Kiedyś był u niego w gościach inny uczony. Podczas wspólnego posiłku gość wzniósł toast na cześć gospodarza. (…)

Anna Maria

Kolberg OV

 

Kiedy podróżowałam po Krymie, marzyłam, żeby jeszcze tu wrócić i zwiedzić go od strony Kerczu, zobaczyć błotne wulkany i popływać w płytkim Morzu Azowskim. Dziś wiem, że na półwysep - zajęty przez Rosję i rozjeżdżony czołgami - nie pojadę. Wtedy też były tam bazy wojskowe, ale z okrętami-złomem, a nie z chlubą rosyjskiej floty, która teraz wraz z armią straszy świat.

Miała być sparaliżowana do końca życia, lekarze nie dawali jej żadnych szans na odzyskanie sprawności. Dziś zdrowa i pełna energii współpracuje z lekarzami, organizuje warsztaty i jeździ po świecie ze swoim autorskim programem, opartym między innymi na technikach wizualizacyjnych. Z Wandą Wegener - psychologiem i pedagogiem - rozmawia Iwona Demska.

Z wielkim zainteresowaniem, ale i smutkiem przeczytałem w „Pielgrzymie” (2014 nr 6 s. 23) felieton pt. Śmieć w Kościele. Tekst na pewno ważny, ponieważ zwraca uwagę na problem księży, którzy przechodzą na emeryturę.

W Zmartwychwstaniu Chrystusa wychodzi na jaw prawda Jego Synostwa. Jezus nie jest sam, ma Ojca. Gdy umiera, właśnie Jemu "powierza swego ducha".