Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Syria ogarnięta wojną, cierpienie cywilnej ludności – chrześcijan i muzułmanów. Świat się kłóci o uchodźców i dozbraja walczące strony. A na miejscu, w samym centrum wydarzeń, Kościół pomaga ofiarom wojny. „Tego uczy nas Chrystus” – mówi franciszkanin Ibrahim Alsabagh, proboszcz z syryjskiego Aleppo, autor książki „Tuż przed świtem. Syria. Kroniki czasu wojny i nadziei z Aleppo”.

– W książce opisuje Ojciec dramatyczne życie mieszkańców Aleppo. Czytamy o skrajnej biedzie, braku pracy, pieniędzy na leki, jedzenie i ubranie, o braku wody i prądu, bombardowaniach i snajperach na ulicach. Jak odnajdujecie sens takiego życia?

– Sens życia z pewnością rodzi się w naszych sercach. Żyjemy obok ludzi cierpiących i pozbawionych godności. Chcemy im tę godność przywrócić. To pozwala nam wyjść z siebie, z własnej skorupy i myśleć o potrzebach osób, które są wokół nas. Tego nas uczy Jezus Chrystus. Tylko w ten sposób możemy dać świadectwo Bogu i naszym braciom. 

– Jak wygląda życie w Aleppo, codzienne funkcjonowanie w mieście zniszczonym przez wojnę? 

– Życie jest niewiarygodnie trudne... I ciężko to opisać... Dzieci uczą się po ciemku, bo nie ma prądu. Mężczyźni spędzają codziennie od czterech do pięciu godzin w kolejce do studni, bo przez długie miesiące żyjemy bez wody w kranach. Trzeba walczyć o cokolwiek do jedzenia. Chociaż pracuje się cały dzień, pieniędzy nie wystarcza nawet na chleb… Proszę wyobrazić sobie ludzi, którzy całe lata spędzili, żyjąc pod ostrzałem rakietowym: pociski spadają nocą i dniem – na domy, szkoły i szpitale, kościoły i meczety. (…)

W bieżącym numerze

W świecie rozrywki zmiany następują bardzo szybko. Szczególnie jest to widoczne w świecie muzyki. Pojawiają się wykonawcy, którzy znani są przez krótki czas, a potem znikają. Jednak czasem rodzi się artysta, który nie starzeje się nigdy, ponieważ jego twórczość jest ponadczasowa.
W jakich okolicznościach zatonął legendarny okręt podwodny? Czy największa zagadka w historii polskiej marynarki zostanie rozwiązana?
Miasto z koziołkiem w herbie było miastem mojej studenckiej młodości. Lata osiemdziesiąte nie były łatwe pod różnym względem. Stan wojenny, narastający marazm społeczny, pogłębiający się rozziew pomiędzy komunistyczną władzą a narodem nie budowały dobrych widoków na przyszłość.
W końcu wakacje… To jakże aktualne zdanie wywołuje radość nie tylko w sercach uczniów i studentów, którzy z nieukrywaną satysfakcją – a często i ulgą – otrzymali do swych rąk świadectwa i indeksy wypełnione ocenami, ale także w umysłach wielu dorosłych, którzy także pragną choć nieco odpocząć od trudów codziennej pracy.
6 sierpnia 1889 roku otwarto w centrum Londynu Hotel Savoy. Tak, tak, to ten hotel, który zapoczątkował całą masę różnych Savoyów.
6 sierpnia 1889 roku otwarto w centrum Londynu Hotel Savoy. Tak, tak, to ten hotel, który zapoczątkował całą masę różnych Savoyów.

Temat numeru

Przywrócić godność w Aleppo


Syria ogarnięta wojną, cierpienie cywilnej ludności – chrześcijan i muzułmanów. Świat się kłóci o uchodźców i dozbraja walczące strony. A na miejscu, w samym centrum wydarzeń, Kościół pomaga ofiarom wojny. „Tego uczy nas Chrystus” – mówi franciszkanin Ibrahim Alsabagh, proboszcz z syryjskiego Aleppo, autor książki „Tuż przed świtem. Syria. Kroniki czasu wojny i nadziei z Aleppo”.

więcej

Historia

Gdzie jest „Orzeł”?


W jakich okolicznościach zatonął legendarny okręt podwodny? Czy największa zagadka w historii polskiej marynarki zostanie rozwiązana?
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

Artysta nie starzeje się nigdy

W świecie rozrywki zmiany następują bardzo szybko. Szczególnie jest to widoczne w świecie muzyki. Pojawiają się wykonawcy, którzy znani są przez krótki czas, a potem znikają. Jednak czasem rodzi się artysta, który nie starzeje się nigdy, ponieważ jego twórczość jest ponadczasowa.
Więcej…

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

SZCZĘŚCIE

To dobrze, że rośnie w nas zadowolenie z życia. Pan Bóg nas wzmacnia. Wiara w Boga jest radosnym nastawieniem do świata i ludzi.