Do wieczności odeszła siostra Barbara Klein SM. Wiele roczników kleryków, którzy opuścili rodzinne domy z najlepszą kuchnią swoich matek i zamieszkało w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, pamiętało i pamięta siostrę Barbarę, która – prawie od zawsze – rządziła w seminaryjnej kuchni.

Z matczyną troską dbała o dobre i smaczne posiłki pelplińskich prezbiterów i kleryków. Posługiwała im od 1951 roku. Zebrało się dobrze ponad pięćdziesiąt lat tej służby. Wszyscy klerycy i księża byłej diecezji chełmińskiej i obecnej pelplińskiej – z wdzięcznością i z szacunkiem wspominają dzielną, życzliwą, pogodną i uśmiechniętą Siostrę.

Szczególnie trudny był czas wyżywienia kleryków, kiedy obowiązywały przydziały i kartki na żywność, zwłaszcza na mięso, a należało nakarmić ponad dwieście młodych osób – niełatwo było temu sprostać. Ks. prof. Franciszek Manthey – wykładowca teologii fundamentalnej i filozofii (1946–1958), wspominał, że w tamtych czasach klopsy seminaryjne można było jeść nawet w piątki, bo były zrobione z chleba. (…)