Studia to dobry czas w życiu. Dobry, ale i wymagający. Można postawić na rozwój swoich pasji, zgłębiać wiedzę na wykładach, no i korzystać z życia studenckiego.

Co ważne – warto znaleźć złoty środek, by niczym się nie zachłysnąć.

– To może być dla studentów najlepszy i najfajniejszy okres w życiu. Czy taki będzie? To zależy od tego, jak wykorzystają ten czas – mówi psycholog Dominika Krawczyk. Ważne, by rozpoczynając studia, nie odcinać się od znajomych i nie koncentrować się tyko i wyłącznie na nauce. Dobre znajomości i relacje są bardzo potrzebne. – Ważne też, by nie rzucić się jedynie w wir studenckiego życia. Myślę, że młodzi ludzie mają problem z ustawieniem sobie celu – zaznacza psycholog. I dodaje, że sytuacja jest idealna, kiedy „idziemy na studia, o których marzyliśmy i są one związane z naszą pasją. Wtedy łatwiej będzie chodzić na wykłady i rozwijać wiedzę. Ale nie zawsze tak jest. Czasami nie dostajemy się na studia, na które byśmy chcieli i idziemy na te, na które się dostaliśmy. Należy wtedy uważać, bo pojawia się problem i motywacja do działania spada. Trzeba pamiętać, by znaleźć złoty środek”. (…)

FELIETON / Elżbieta Ruman

Wszyscy jesteśmy aktorami

Prawda nie tylko wiedzie do wolności, ale jest również bezpośrednią drogą do samego Boga. Bez prawdy nie potrafimy rozróżniać dobra i zła. Jeżeli nie szukamy prawdy, stajemy się pełnymi lęku niewolnikami, którzy tylko udają, że naprawdę żyją.

FELIETON / Adam Hlebowicz

Jaki Gdańsk?

Gdańsk na przestrzeni dziejów zmieniał się parokrotnie.
Najpierw słowiański, potem krzyżacki, przez znaczną część swych dziejów kulturowo niemiecki, wreszcie pruski i nazistowski, na koniec niemal stuprocentowo polski.

FELIETON / Zofia Pomirska

Właściwa hierarchia?

„Gabrysia śpi ze mną w łóżku”, „Byłam z Józkiem na spacerze”, „Mój Felek nie lubi gotowanego mięsa” – wydawać by się mogło, że tak brzmią informacje o członkach czyichś rodzin, ale pozory mylą, gdyż w ten sposób wielu z nas coraz częściej mówi o zwierzętach domowych.

KULINARIA / Sławek Walkowski

Dziwna kuchnia to nie my

Taka jest prawda. W polskiej kuchni nic nie szokuje. Nie mamy sera z robalami, nie mamy pieczonych larw i gnijących ryb.
Całkiem niedawno na pewnym poczytnym portalu trafiłem na artykuł o polskich potrawach...

Temat aktualnego numeru

Społeczeństwo

Pielgrzymka do Bingen