Papież Franciszek

WSD Pelplin

Spotykają się każdego ósmego dnia miesiąca. Modlitwą wspierają małżeństwa starające się o potomstwo. Wspólnota „Kobieta jest Boska” oraz siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wymodliły już niejedno dziecko.

Przez rok z prośbą o modlitwę zgłosiło się ponad 800 małżeństw. Są to pary zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Większość z nich – patrząc po ludzku – nie ma żadnych szans, by zostać rodzicami. Ale cuda się zdarzają... Już ponad 141 małżeństw oczekuje potomstwa albo cieszy się darem rodzicielstwa.

– Wszystko zaczęło się od pragnienia serca – wspomina Małgorzata Ebertowska, lider wspólnoty „Kobieta jest Boska”. – W wieku 16 lat dowiedziałam się od lekarzy, że nigdy nie będę mogła mieć dzieci. Po pewnym czasie narodziło się we mnie pragnienie, by poszukać pomocy w Panu Bogu. Od samego początku bardzo wspierają nas siostry Bożego Miłosierdzia, które każdego ósmego dnia miesiąca modlą się w intencji małżeństw – opowiada.

Zgłosić się o pomoc można pisząc maila albo wysyłając informację na profilu facebookowym. – Jesteśmy świadkami cudów, które się dzieją, i ogromnego miłosierdzia, jakim Bóg obdarza omadlane pary. Dla nas dowodem, że to Jego dzieło był fakt, że pierwsze dziecko przyszło na świat
8 grudnia. To dzień, w którym się modlimy, ale też uroczystość Niepokalanego Poczęcia i dzień, w którym obchodzimy Godzinę Łaski. (…)

FELIETON / Elżbieta Ruman

Wszyscy jesteśmy aktorami

Prawda nie tylko wiedzie do wolności, ale jest również bezpośrednią drogą do samego Boga. Bez prawdy nie potrafimy rozróżniać dobra i zła. Jeżeli nie szukamy prawdy, stajemy się pełnymi lęku niewolnikami, którzy tylko udają, że naprawdę żyją.

FELIETON / Adam Hlebowicz

Jaki Gdańsk?

Gdańsk na przestrzeni dziejów zmieniał się parokrotnie.
Najpierw słowiański, potem krzyżacki, przez znaczną część swych dziejów kulturowo niemiecki, wreszcie pruski i nazistowski, na koniec niemal stuprocentowo polski.

FELIETON / Zofia Pomirska

Właściwa hierarchia?

„Gabrysia śpi ze mną w łóżku”, „Byłam z Józkiem na spacerze”, „Mój Felek nie lubi gotowanego mięsa” – wydawać by się mogło, że tak brzmią informacje o członkach czyichś rodzin, ale pozory mylą, gdyż w ten sposób wielu z nas coraz częściej mówi o zwierzętach domowych.

KULINARIA / Sławek Walkowski

Z ziemi egipskiej

Tytuł może sugerować, że w tym felietonie będę wyprowadzał Żydów z niewoli i zajmę się fenomenem manny.
Innym razem.
Po prostu chcę zwinąć Egipcjanom ich fajną zupę.

Temat aktualnego numeru

Temat do rozmowy