Triduum Paschalne

Wielki Czwartek

Z życia diecezji

Odwiedziłem w tym roku kilka ciekawych miejsc i zjadłem kilka ciekawych potraw, w tym ucho. Świńskie ucho na chrupko.

Wakacje w pełni. Temperatura tak podskoczyła, że zaczęliśmy narzekać na upały. W morzu pojawiły się sinice. Od czasu do czasu zagrzmiało i popadało. Można już kupić grzyby. Za granicą szaleją pożary. A tymczasem ja leżę w hamaku niedaleko Wieżycy, zachwycam się czystym powietrzem, lasem, słucham szumu wiatru i trzaskającego ognia, gdy kolega Piotr dokłada drwa do ogniska.

 

Jemy cały czas pod gołym niebem. Nawet przygotowujemy posiłki na dworze. Proste jedzenie. Doprawiamy kawałki kurczaka, tłuczemy wieprzowinę na kotlety, kroimy grube pajdy wiejskiego chleba, nabijamy kiełbaski na ruszt, robimy sałatki z pomidorów i gruntowych ogórków. Mamy mnóstwo ogórków. Skaczemy do basenu. Wylegujemy się na leżakach. Zjeżdżamy w uprzęży na stalowej linie z drzewa. Chodzimy tylko w bermudach. Nasza skóra staje się coraz ciemniejsza. Robimy mnóstwo odprężających rzeczy. Po cichu każdy z nas liczy, że może coś się pokiełbasi na ziemskiej orbicie i to lato nigdy się nie skończy… Gramy również w siatkówkę. A właściwie to graliśmy, bo celny rzut piłką prosto w mój wyprostowany lewy kciuk zakończył naszą przygodę z tą dyscypliną sportu. (…)

 

FELIETON / Elżbieta Ruman

Wszyscy jesteśmy aktorami

Prawda nie tylko wiedzie do wolności, ale jest również bezpośrednią drogą do samego Boga. Bez prawdy nie potrafimy rozróżniać dobra i zła. Jeżeli nie szukamy prawdy, stajemy się pełnymi lęku niewolnikami, którzy tylko udają, że naprawdę żyją.

FELIETON / Adam Hlebowicz

Jaki Gdańsk?

Gdańsk na przestrzeni dziejów zmieniał się parokrotnie.
Najpierw słowiański, potem krzyżacki, przez znaczną część swych dziejów kulturowo niemiecki, wreszcie pruski i nazistowski, na koniec niemal stuprocentowo polski.

FELIETON / Zofia Pomirska

Właściwa hierarchia?

„Gabrysia śpi ze mną w łóżku”, „Byłam z Józkiem na spacerze”, „Mój Felek nie lubi gotowanego mięsa” – wydawać by się mogło, że tak brzmią informacje o członkach czyichś rodzin, ale pozory mylą, gdyż w ten sposób wielu z nas coraz częściej mówi o zwierzętach domowych.

KULINARIA / Sławek Walkowski

Z ziemi egipskiej

Tytuł może sugerować, że w tym felietonie będę wyprowadzał Żydów z niewoli i zajmę się fenomenem manny.
Innym razem.
Po prostu chcę zwinąć Egipcjanom ich fajną zupę.

Wartościowa książka

Temat do rozmowy

Społeczeństwo

W bieżącym numerze