Jutro katolicy na całym świecie świętują Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

Potocznie zwane Boże Ciało jest często nazywane przez duszpasterzy "drugim Wielkim Czwartkiem", jednak jego charakter ma wymiar radosny i dziękczynny. Każdego roku dzień uroczystości jest uzależniony od daty, kiedy przypadają Święta Zmartwychwstania Pańskiego - w Polsce obchodzi się ją w czwartek po Uroczystości Trójcy Świętej. Najwcześniej może przypaść 21 maja, najpóźniej 24 czerwca. W niektórych krajach przenoszone jest na kolejną niedzielę.

Uroczystość dla całego Kościoła Katolickiego została wprowadzona z inicjatywy papieża Urbana IV, który w 1264 r. wydał bullę, w której podał motywy jej ustanowienia: „[...] zadośćuczynienie za znieważanie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, błędy heretyków oraz uczczenie pamiątki ustanowienia Najświętszego Sakramentu, która w Wielki Czwartek nie może być uroczyście obchodzona ze względu na powagę Wielkiego Tygodnia.” Jednak z powodu śmierci papieża Urbana IV jego bulla nie została ogłoszona, a tym samym dopiero papież Jan XXII ostatecznie wprowadził Boże Ciało do kalendarza liturgicznego. 

W naszym kraju charakterystycznym i integralnym elementem Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa jest procesja po Mszy Świętej do czterech ołtarzy usytuowanych w różnych miejscach w każdej parafii. Jest to wyraz manifestacji wiary oraz ukazanie przynależności katolików do wspólnoty ludzi wierzących. Wagę uroczystości podkreśla fakt, że dzień, w którym ona przypada jest wolny od pracy.