Do Redakcji Pielgrzyma!

W „Spotkaniach z teologiem” pojawiają się różne artykuły na temat sakramentów: chrztu, bierzmowania, małżeństwa, itd. Jak dotąd, nie padła jeszcze odpowiedź, czym sakrament jest w swej istocie. Wiem, że sakramentów jest siedem, ale jak się je właściwie definiuje?

Droga Redakcjo!

Pisze do was wiele osób, więc i ja się odważyłem. Moje pytanie jest krótkie: ile razy w ciągu tego samego dnia można przystąpić do Komunii św.? Mnie uczono, że tylko raz. Później zezwalano na Komunię św. dwukrotną w Boże Narodzenie, tzn. w czasie pasterki i tego samego dnia w pierwsze święto. Słyszę jednakże dzisiaj i nawet znam takie osoby, które do Komunii św. przystępują więcej razy. Jak to jest naprawdę?

Krzysztof K. (nazwisko i adres do wiadomości Redakcji)

Droga Redakcjo!

Wiosną przyszłego roku zamierzam zawrzeć ślub konkordatowy. Wiem, że wszystkie formalności w biurze parafialnym i w USC trzeba załatwiać odpowiednio wcześniej. Mam jednak problem z jednym świadkiem, moim bratem. Chciałbym, aby to on z siostrą mojej narzeczonej był świadkiem ślubu, jednak brat nie ma jeszcze skończonych osiemnastu lat.
Proszę o odpowiedź, czy świadkiem ślubu może być osoba niepełnoletnia?

Michał R.
(Nazwisko i adres do wiadomości Redakcji)

Do Redakcji Pielgrzyma!

Ludzie mówią sobie sakramentalne tak, zakładają rodziny – po co? Czy chodzi tylko o prokreację i wychowanie potomstwa? Bo chyba w tym celu zmierza także aktualna polityka. Gdzieś w tym wszystkim gubi się człowieka, który decyduje się na zawarcie małżeństwa i założenie rodziny. Czy w ogóle nie liczy się jego szczęście?

Droga Redakcjo!

Zwracam się z ważnym dla mnie pytaniem. Jestem panną, stanu wolnego, a mój mąż jest po rozwodzie, ale oboje jesteśmy katolikami. Jego małżeństwo, które zawarł w Kościele, rozpadło się po niecałym roku. Chcę dodać, że z tego związku nie ma on żadnego potomstwa. Zawarliśmy cywilny związek małżeński i tworzymy udaną rodzinę, wychowując troje naszych dzieci. Do pełni szczęścia brakuje nam zawarcia ślubu kościelnego, byśmy mogli przystępować do Komunii św. Czy istnieje zatem możliwość zawarcia małżeństwa jednostronnie, skoro mój mąż ze względu na poprzednie małżeństwo kościelne nie może zawrzeć kolejnego związku sakramentalnego? Spotkałam się z różnymi opiniami na ten temat. Proszę o jednoznaczną odpowiedź, jakąś poradę, co zrobić w tej sytuacji.

Droga Redakcjo!

Uważam, że powinno się jasno powiedzieć, jak można i powinno się przyjmować Komunię św. – na rękę czy bezpośrednio do ust? W pozycji klęczącej czy stojącej? Przyznaję, że trochę mnie to drażni. Czy ksiądz może odmówić udzielenia Komunii św. na rękę, jednocześnie niejako wymuszając, by wierny przyjął ją bezpośrednio do ust? Proszę o jasną odpowiedź.

Do Redakcji Pielgrzyma!

Nigdy nie miałem problemów z zaakceptowaniem faktu, że prawo świeckie ma jakiś wpływ na instytucję małżeństwa i rodziny. Chodzi przecież o prawne uregulowanie kwestii związanych z pochodzeniem potomstwa, nazwiskiem, sprawami spadkowymi i związanymi
z dziedziczeniem. Nie rozumiem natomiast, dlaczego Kościół uzurpuje sobie władzę nad małżeństwem i rości sobie prawo do ingerowania w nie?

Droga Redakcjo!

Żyję w związku małżeńskim z mężem wyznania ewangelicko-augsburskiego. Tworzymy zgodną rodzinę. Ja zachowałam swoją wiarę katolicką, podobnie jak mąż swoją. Mam jednakże problem. Mój znajomy ksiądz katolicki, a właściwie jeszcze chyba student seminarium duchownego, powiedział mi, że popadłam w surową karę ekskomuniki, bo moje dzieci zostały ochrzczone w wierze kościoła ewangelicko-augsburskiego. Wiem, że przed zawarciem ślubu podpisywałam nawet takie zobowiązania, że zrobię wszystko, by dzieci ochrzcić i wychować w wierze katolickiej. Wyszło inaczej.
Mimo tego jakoś nie mam wyrzutów sumienia. Jak jest rzeczywiście? Czy w oczach Kościoła popełniłam jakieś niewybaczalne zło?

Ingryda B.

Droga Redakcjo!

Piszę do was, by dowiedzieć się, czy ksiądz może dopominać się od rodziców innego imienia dla dziecka, które ma przyjąć chrzest? Zrobiło mi się bardzo przykro, kiedy przyszłam zgłosić chrzest córeczki do biura parafialnego. Ksiądz powiedział, że wybrane dla dziecka imię jest obce duchowi chrześcijańskiemu. Sugerował, byśmy imię zmienili. Cała sytuacja była niezręczna, bo imię dla mojej córki wybrałam razem z mężem. Zostało ono już zapisane w akcie urodzenia USC. Poza tym wydaje mi się, że wybór imienia dla dziecka leży wyłącznie w gestii rodziców.

Agnieszka W.

Droga Redakcjo!

Z zaciekawieniem czytam kolejne listy i odpowiedzi w rubryce „Spotkanie z teologiem”, zwłaszcza, gdy dotyczą problematyki małżeńskiej. Moje zapytanie też wiąże się z zawarciem małżeństwa. Mojej narzeczonej chcę zrobić niespodziankę i postanowiłem, że ślub kościelny weźmiemy wiosną przyszłego roku w pięknym parku. Nie wiem tylko, jak to praktycznie rozwiązać i czy w ogóle jest to możliwe. Proszę o kilka zdań wyjaśnienia?

Mirosław R.

Droga Redakcjo!

W Sądzie Biskupim prowadzę sprawę o stwierdzenie nieważności mojego małżeństwa. Sędzia nakazał, abym przedstawiła świadków, co też uczyniłam, sporządziłam i przedstawiłam ich listę. Jakże wielkie było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że do zeznań nie dopuszczono mojej córki z pierwszego małżeństwa. Ma ona wprawdzie dopiero 10 lat, ale doskonale pamięta, jak postępował jej ojciec, a mój były mąż. Zastanawiam się, czy sąd w tym wypadku nie jest stronniczy? Dlaczego świadkiem w mojej sprawie nie może być moja córka?

Droga Redakcjo!

Proszę o jakiś komentarz na temat chrzcielnicy. Wydaje mi się, że w wielu kościołach jest ona bezużytecznym elementem wyposażenia kościoła. Czy sakrament chrztu św. nie powinien być udzielany właśnie przy chrzcielnicy?

Droga Redakcjo!

Od znajomego księdza dowiedziałam się, że nie każdy może ważnie zawrzeć małżeństwo w Kościele katolickim. Chodzi m.in. o takich ludzi, których określa się mianem psychopatów lub socjopatów. Nie ukrywam, że takie pojęcie osoby kojarzy mi się z kimś niezwykle okrutnym, znęcającym się w sposób brutalny nad drugim człowiekiem. Wiadomo, że ktoś taki nie może zawrzeć małżeństwa.

Droga Redakcjo!

Niedawno przeczytałam w „Pielgrzymie” artykuł o poście eucharystycznym. Autor opisał historię postu eucharystycznego, zwrócił uwagę, że wymóg jednej godziny postu to konieczne minimum, właściwie w podtekście zachęcał do postu dłuższego ze względu na pobożność i cześć wobec Najświętszego Sakramentu. Nie wspomniał jednak nic o chorych. Czy obowiązują ich takie same przepisy?
Sama jestem pielęgniarką i w czasie niedzielnego dyżuru w szpitalu często przystępuję do Komunii św. razem z chorymi. Jednak naprawdę nie wiem, czy w porannym zabieganiu zachowałam wymóg jednogodzinnego postu, czy nie? Zresztą nigdy nie można przewidzieć, o której godzinie przyjdzie kapelan.
Proszę o komentarz na temat postu eucharystycznego chorych i nimi się opiekujących.

Ewa G.

Do Redakcji Pielgrzyma!

Kiedy ksiądz może odmówić ochrzczenia dziecka? Jakie mogą być powody takiej odmowy?
Czy takim powodem może być fakt, że rodzice dziecka żyją bez ślubu kościelnego?

Do Redakcji Pielgrzyma!

W kolumnie tej pojawiają się różne artykuły na temat sakramentów. W kontekście tego, co przypomina obecnie papież Franciszek, że księża mają udzielać sakramentów, zwłaszcza spowiedzi św., chciałbym zapytać, czy to prawda, że tak właściwie ksiądz nie może odmówić udzielenia sakramentów, bo wierni  i tak moją prawo je otrzymać?

Droga Redakcjo!

Moja dziewczyna przyjęła chrzest w Kościele ewangelicko-metodystycznym i w duchu wiary tego Kościoła została wychowana. Oboje jesteśmy bardzo religijni i chcemy zawrzeć sakrament małżeństwa w Kościele katolickim. Wiem, że możemy taki ślub zawrzeć w mojej rodzinnej parafii. Rozmawiałem już z księdzem proboszczem.
W związku z tym jednakże mam pytanie dotyczące chrztu mojej narzeczonej. Czy, ażeby mogła ona zawrzeć sakrament małżeństwa w Kościele katolickim, musi być najpierw w tymże Kościele jeszcze raz ochrzczona i przez to jakoś oficjalnie do niego wstąpić? Proszę o szybką odpowiedź.

Marek B.

Droga Redakcjo!

Jestem człowiekiem, który aktywnie uczestniczy w życiu Kościoła. Od lat współpracuję z ks. proboszczem należąc do rady parafialnej. Chciałbym jednakże dowiedzieć się, czy i jakie są przepisy prawne regulujące zasady działania tejże rady? Na co właściwie rada parafialna ma wpływ? O czym może decydować?

Roman W.

Droga Redakcjo!

Jestem gimnazjalistą i przygotowuję się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Na religii dowiedziałem się, że bierzmowanie nazywane jest sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej. Jeśli tak jest, to czy nie powinno się zaczekać z przyjęciem tego sakramentu aż do wieku dorosłego? Poza tym w Internecie wyczytałem, że bierzmowanie przyjmować mogą osoby dorosłe, a w innych krajach przyjmują je nawet dzieci i to przed przystąpieniem do I Komunii Świętej . Czy takie różnice są czymś normalnym?

Mirek O.

Droga Redakcjo!

Podczas mszy św. krzyżma w Wielki Czwartek przygotowywane są oleje święte. Krzyżmo – wiadomo – to olej używany w czasie udzielania sakramentów chrztu, bierzmowania i święceń. Podobnie jasne jest przeznaczenie i używanie oleju chorych. Do czego jednak służy olej katechumenów? Czy w ogóle jest on używany?